Pokemon Crystal Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Daisy7
2016-09-30, 20:29
~Przygoda Viviann Malesci
Autor Wiadomość
Conan 
Good ending...?




Starter: Sandile
Profesja: trener ewolucjonista
Dołączyła: 25 Kwi 2016
Posty: 1842
Wysłany: 2017-10-07, 14:44   

Zdjęłaś iluzję już po tym, jak dziewczyna poszła po książkę. Dlatego właśnie, gdy wróciła, prawie wypuściła dzieło literackie z rąk.
-T-ty jesteś.... - Potrzebowała sekundy, aby zrozumieć, że ma przed sobą tą samą osobę, w końcu twarz się nie zmieniła. W końcu podniosła przedmiot z ziemii. -Dlaczego to zrobiłaś?... znasz się na magii? - Zapytała zaciekawiona, jakby zupełnie nie widziała twojego przygnębienia. W końcu podała ci książkę, na której okładce zobaczyłaś prosty tytuł "Ciekawe zapiski przeszłości". Szybko przekartkowałaś dzieło. Nie wdawało się być jakimś dokładnym opisem historii, a bardziej zbiorem historyjek. Wciąż, możesz coś chyba z nich wyłapać. Cóż.... zdecydowanie nie miałaś teraz na to humoru. Dziewczyna odprowadzała cię zdziwionym wzrokiem do drzwi.
-D-dobrze... - Potwierdziła, nie będąc za bardzo pewną, jak zareagować.
Za tobą pobiegły twoje Pokemony. Gdy zaczęłaś płakać, Zoroark trąciła cię lekko noskiem, jakby chciała cię pocieszyć. Kirilia nie był za bardzo pewien jak zareagować, ale sama jego panika mogła wydawać się zabawna. Właśnie, przecież nie byłaś całkowicie sama, prawda? Nawet w tak beznadziejnej sytuacji istnieją jakieś dobre strony...
_________________
#7B68EE || #5B7187

Karta Postaci l Box l Bank | Trofea | CD
Ogród|Jezioro|Rezerwat
 
 
   Podziel się na:     
Kaiwe 
#dead


Starter: Volcarona
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 18
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 2315
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2017-10-07, 19:07   

- Nie magia a iluzja od Zoroark. Przecież to specjalność tych pokemonów
Odpowiedziałam kiedy zapytała się o wiadomą rzecz. Książka wydała się przydatna ale musiałam wyjść. Na zewnątrz usiadłam na ziemi, najlepiej opierając się o coś. Może nie łkałam jak jakaś miękka baba, jednak łzu były i czasem wylatywały bokiem. Ocierałam je ciągle, nie chciałam aby wypadły dalej. Kiedy Zoroark próbowała mnie pocieszyć, pogłaskałam ją po pysku. Widząc lekką panikę Kirlii uśmiechnęłam się na chwilę i wypuściłam resztę teamu (wiadomo, Giratina zostaje w Masterballu) Zaczęłam głęboko oddychać głaszcząc te pokemony które starały się mnie pocieszyć. Nie straciłam wszystkiego, mam tę cudowną szóstkę Zadziornego Tozecko, wojowniczą Fletchinder, wierną Volcaronę, cwaną Zoroark, dumnego Kirlię i zwinną Vaporeon. Zostali i przypominali mi, że muszę walczyć. Nie mogę się poddawać. Stanęłam przed nimi, ocierając ostatnie łzy i opierając ręce na biodrach powiedziałam
- Sytuacja jest bardzo ciężka ale dzięki wam wiem, że dalej muszę walczyć. MY musimy walczyć dalej i... - w tym miejscu złapałam za 'ball Giratiny, dałam rękę trzymającą ów przedmiot przed siebie i dokończyłam, zwracając się również do legendy - ...jeżeli tutaj dalej jesteś, to trzeba sprawdzić czy świat w którym jest twoje królestwo tutaj istnieje. Przecież musi być jakiś sposób w którym przedostawałaś się do świata ludzi i pokemonów i z powrotem...Ale najpierw sprawdzimy kim jest facet który miał amnezję. Jesteście ze mną?!
Po tej jakże "oficjalnej przemowie" odwołałam wszystkich zostawiając Fletchinder aby patrolowała okolice domu i w razie czego wleciała przez okno domu. Wróciłam do środka już uspokojona i siadając na kanapie zaczęłam szukać czegoś konkretnego w książce.
_________________


[Kp] ll [Poke-Kp]
[Box] ll [Bank] ll [Trofea] ll[Ogródek] ll [Jezioro] ll [Rezerwat] ll [CD]
 
   Podziel się na:     
Conan 
Good ending...?




Starter: Sandile
Profesja: trener ewolucjonista
Dołączyła: 25 Kwi 2016
Posty: 1842
Wysłany: 2017-10-07, 21:59   

-Aaa, więc twoja znajoma ci pomogła. Haha, dałam się nabrać... - Dziewczyna skomentowała jeszcze prawdę o iluzji, zanim puściła cię na zewnątrz.
Cała twoja drużyna starała się pocieszyć cię jak tylko mogła. Udało ci się pogłasiać głównie Varpeon, która praktycznie wskoczyła na twoje kolana. Wszyscy energicznie zareagowali na twoje słowa, a Ball z Giratiną potrząsnął się lekko. Dasz radę... nie... musisz to zrobić! Zostawiłaś na zewnątrz tylko ptaszka, po czym sama powróciłaś do środka. Dziewczyna przywitała cię przyjaznym uśmiechem. Nie wydawała się rozumieć twoich wahań nastroju ani trochę. Ty tymczasem usiadłaś na kanapie i otworzyłaś książkę. "Legenda powstania świata", "Zagubione miasto", "Trzygłowa bestia", "Zagadkowe ruiny"... tytuły działów brzmiały jak zbiór legend i przesądów. Wciąż jednakże, nie było tam śladów jakiejkolwiek katastrofy, a historie wydawały się dotykać nawet paru setek lat wstecz.
_________________
#7B68EE || #5B7187

Karta Postaci l Box l Bank | Trofea | CD
Ogród|Jezioro|Rezerwat
 
 
   Podziel się na:     
Kaiwe 
#dead


Starter: Volcarona
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 18
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 2315
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2017-10-07, 23:52   

Ta wspólnie wyrażona i energiczna zgoda, no i na dodatek ten ruch 'balla od Gitatiny - to dodało mi animuszu. Naprawdę. Kiedy tak już przewracałam kartki książki odniosłam nagle wrażenie, że jestem w jakiejś grze. Ta osoba to tak zwany NPC których spotyka się w tych rozmaitych grach na np.komputery. Dziewczyna nie wiedziała dlaczego tak dziwnie reaguję, nazwała "znajomą" moją Zoroark i naprawdę była zbyt miła. Oddałam jej po chwili książkę, wcześniej czytając "Legendę powstania świata", wstając powiedziałam
- Dzięki za wszystko. Teraz muszę już iść. Czy mogę wziąć tą mapę?
Pokazałam palcem na mapę i w sumie bez znaczenia czy się zgodziła czy nie, ruszyłam tak jak powiedziała mi na początku naszego spotkania. Poszukałam wzrokiem Fletchinder i skierowałam się do tego całego "miasta".
_________________


[Kp] ll [Poke-Kp]
[Box] ll [Bank] ll [Trofea] ll[Ogródek] ll [Jezioro] ll [Rezerwat] ll [CD]
 
   Podziel się na:     
Conan 
Good ending...?




Starter: Sandile
Profesja: trener ewolucjonista
Dołączyła: 25 Kwi 2016
Posty: 1842
Wysłany: 2017-10-08, 17:37   

Z Legendy powstania świata dowiedziałaś się, że dawno dawno temu Arceus, panujący nad czasem i przestrzenią, stworzył świat perfekcyjny, gdzie Pokemony i Ludzie mogli żyć ze sobą w zgodzie i harmonii. Nie będziemy tu wchodzić w detale, ale nie było tu ani wspomniane ani o poprzedniej rzeczywistości, ani o takich Pokemonach jak Palkia i Dialga. Tutaj trzeba było rozwiązać parę zagadek. Najpierw jednak, do miasta!
-Hm? Możesz, i tak mam jeszcze trochę innych kopi. - Dziewczyna zgodziła się, abyś zabrała ze sobą mapę. Jak wychodziłaś, pomachała ci na pożegnanie. -Powodzenia. Trzymam za ciebie kciuki. - Zawołała pogodnie.
Kontynuowałaś więc podróż wskazaną drogą, mając nadzieję, że w końcu gdzieś dotrzesz. Robiło się już ciemno, gdy zauważyłaś zarysy miasta. Gdy podeszłaś jednak bliżej mogłaś przeżyć niemały szok. Domy były różnej wielkości, niektóre tak małe, że wyglądały, jakby były większą wersją budy dla psa. A po ulicach przechadzało się sporo ludzi, jak i Pokemonów. Stworzonka wyglądały, jakby gawędziły ze sobą o życiu. Gdzieś mogłaś nawet dostrzec postacie, które na równi rozmawiały z Pokemonami. Wygląda na to, że wszyscy faktycznie koegzystowali...
_________________
#7B68EE || #5B7187

Karta Postaci l Box l Bank | Trofea | CD
Ogród|Jezioro|Rezerwat
 
 
   Podziel się na:     
Kaiwe 
#dead


Starter: Volcarona
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 18
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 2315
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2017-10-11, 15:33   

Dziwna była ta legenda, bardzo podobna do tej co ja znam ale nie było w niej Dialgi, Palki ani Giratiny. No i jeszcze to stwierdzenie "świat perfekcyjny ludzi i pokemonów". Poza tym wiedziałam, że Dialga panuje nad czasem a Palkia nad przestrzenią ale Arceus? Nawet możliwe koniec końców....Kłócąc się z własnymi myślam, odmachałam dziwacznie i ruszyłam zgodnie z mapą
- Fletchinder widzisz tam jakieś miasto?!
Zawołałam gdzieś po kilkunastu minutach spokojnego marszu. Mogłabym przypuszczać więc, że tutaj nie ma liderów ani walk pokemonów. Czyli będę musiała, o ile nie uda mi się szybko stąd wydostać, zrobić trening instruując w sparingu dwa moje pokemony. Niestety robi się już ciemno, cały czas pilnowałam Fletchinder wypatrując jej i wsłuchując się w okolicę. W końcu doszłam do miasta a tam...szok. Znaczy sie oke, nie to że ludzie i pokemony bo to normalne, jednak szok bo na ulicy były nawet małe domy. Bardzo małe. Ewidentnie dla pokemonów! A pokemony przechadzały się i rozmawiały po swojemu, jednak byli też ludzie którzy rozmawiali z nimi. Rozumieją się? Powoli wkroczyłam bardziej w centrum miasta prosząc Fletchinder, aby trzymała się blisko. Gdyby chciała ochotę mogła usiąść mi na ramieniu o czym ją poinformowałam. Zaczęłam najpierw szukać miejsca gdzie można coś zjeść bo byłam cholernie głodna...I zmęczona.
_________________


[Kp] ll [Poke-Kp]
[Box] ll [Bank] ll [Trofea] ll[Ogródek] ll [Jezioro] ll [Rezerwat] ll [CD]
 
   Podziel się na:     
Conan 
Good ending...?




Starter: Sandile
Profesja: trener ewolucjonista
Dołączyła: 25 Kwi 2016
Posty: 1842
Wysłany: 2017-10-12, 18:16   

Twój ptak przysiadł ci praktycznie na ramieniu, niepewny, czy aby na pewno nowy świat mu się nie przywidział. No ale cóż... nie było na razie innego wyjścia, jak próba zaaklimatyzowania się. Zaczęłaś więc przechadzać się uliczkami miasteczka, słysząc wyraźnie, jak wszystkie stworki, które w twojej rzeczywistości nie wydają nic innego, jak zwierzęce odgłosy, bez problemu posługiwały się ludzką mową. Na szczęście knajpy nigdy się nie zmieniają. Weszłaś do jakiegoś lokalu pod nazwą "Jadło z rożna". Dźwięk dzwoneczka oznajmił twoje przybycie. Była to przytulna knajpka, posiadająca niewielką ilość drewnianych stolików i czyszczącego kubki, czarnowłosego młodzieńca za ladą. Oczywiście gośćmi były tutaj również Pokemony. Zastanawiające było, czym się płaci w tym świecie...? Jak to w ogóle działa?
-Witamy. - Powiedział pogodnie pracownik, choć nie odwrócił swojego wzroku od czyszczonego naczynia. Jakieś tam menu było napisane na czarnej tablicy, kredą. Nie różniło się przesadnie od tego, co znałaś, ale brakowało przy nim cen....
_________________
#7B68EE || #5B7187

Karta Postaci l Box l Bank | Trofea | CD
Ogród|Jezioro|Rezerwat
  
 
 
   Podziel się na:     
Kaiwe 
#dead


Starter: Volcarona
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 18
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 2315
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2017-10-13, 21:22   

//to jest takie typowe miasto z autami itd czy coś z czasów "cegłofonów i dinozaurów-kompurentów"?

Byłam totalnie w szoku kiedy mijałam ludzi i pokemonów, słysząc jak te rozmawiają między sobą. Wtedy poczułam jakby zimny sopel wbił mi się w szyję, dreszcz po mnie przeszedł. Ten świat pomimo swojej dziwności, bardzo zaczął u mnie przodować. Pokemony mogły rozmawiać z ludźmi. Jak wytłumaczę to, o ile będzie taka potrzeba, że moje pokemony nie mówią? Byłam tak samo niepewna jak Fletchinder. A jednak...Gdybym tylko nie straciła reszty...I mogła rozumieć ten system...Chciałam wrócić. Bardzo. Ale JAK? Czy moją jedyną nadzieją jest facet (znowu....) co miał amnezję? A co jeżeli tak? Jeżeli nie będzie mi w stanie pomóc....utknę tutaj. Jak się czegoś dowiedzieć skoro nie liczą czasu?! Przecież to jest nielogiczne, nawet pokemon potrafi chociażby po pełniach określić ile minęło albo po porach roku. Tego byłam pewna. Może więc zagadam do pokemonów? Podeszłam do lady i powiedziałam
- Hej. Poproszę coś dla Fletchinder i coś sycącego ale nie tłustego dla mnie. Coś polecasz?
Po zamówieniu czegokolwiek usiadłam gdzieś gdzie było wolne, najlepiej w kącie abym mogła obserwować ludzi i słuchać co mówią zarówno oni jak i pokemony. Pogładziłam Fletchinder po grzbiecie i zamyśliłam się nad całą tą sytuacją. Obserwowałm czy ci co już zjedi podchodzą do lady (czy coś w tym stylu) i płacą.
_________________


[Kp] ll [Poke-Kp]
[Box] ll [Bank] ll [Trofea] ll[Ogródek] ll [Jezioro] ll [Rezerwat] ll [CD]
  
 
   Podziel się na:     
Conan 
Good ending...?




Starter: Sandile
Profesja: trener ewolucjonista
Dołączyła: 25 Kwi 2016
Posty: 1842
Wysłany: 2017-10-15, 07:56   

/Typowe, dzisiejsze miasto.

Młodzieniec zerknął na ciebie dopiero, gdy podeszłaś do lady. Na twoje słowa zastanowił się przez chwilę.
-Hm... myślę, że możemy mieć jakieś ziarna. Ale dla lepszych, radzę pójść do innej knajpy. A dla pani... - Dobra, koniec końców dostałaś jakiś drób (Jaaakie niezręczne, ja nie mogę), a twój ptak zwyczajnie wyglądające ziarna. Łał, czy Fletchinder da radę się tym pożywić? O dziwo owszem, dała radę, nawet wyglądała na szczęśliwą. Twoje danie też nie smakowało najgorzej. Sprzedawca nie zażądał od was zapłaty... przyglądałaś się innym ludziom i najwyraźniej nikt nie płacił w tym lokalu. Czy... to jedzenie jest za darmo? Dlaczego? Czy to był jakiś rodzaj anarchistycznego społeczeństwa? No, ale w końcu skupiłaś się na tym, o czym rozmawiają w tej oto knajpie. Jedyne, co wyłapałaś jednak, to zwyczajne rozmowy o życiu. Jak to niektórzy ostatnio zaczęli pracować gdzie indziej, bo ostatnia robota im się znudziła, jak to odwiedzili swojego, drogiego znajomego, albo o tym, że niedługo zaczynają się przygotowania do wielkiego festiwalu... no, to ostatnie to może było troszeczkę interesujące, ale raczej nic pomagającego w przystosowaniu się do tutejszego życia, które wyglądało.... właściwie... całkiem normalnie.... To chyba czas poszukać tej twojej, ostatniej nadziei. Ktoś w tym mieście musi wiedzieć, gdzie znajduje się tajemniczy gościu od amnezji...
_________________
#7B68EE || #5B7187

Karta Postaci l Box l Bank | Trofea | CD
Ogród|Jezioro|Rezerwat
 
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna - SITEMAP - manga

Graficy
Sojusznicy:

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Kurs Manga

Lucid Dream

Stray Dogs

Proelium

Riverdale

Oversoul

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Orchard Stable

Pokemon Silver
Silver Baner

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

Czarodzieje

Vampire Diaries
Vampire Diaries

Disney World

Sekret Miasta

Epoka Nordlingów

Horizon

Into Darkness

YLO

Dysharmonia

Eridani

Camp of shadows

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Tvedeane

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Maligna

FT Path Magician

Luciferum
Luciferum zaprasza!

Stado psów

Ninja Clan Wars

Czarny Horyzont

Ardhi

Artemida - Warrior Cats

Noctus

Kraina Snów

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Avengers Assemble

Wizard's World

Król Lew PBF
Król Lew



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników na użytek innych stron bez ich zgody!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.