Pokemon Crystal Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kyuubi
2018-07-20, 14:58
Jennifer Wolf - W górę po szczeblach organizacji.
Autor Wiadomość
Vanitas


Dołączył: 23 Gru 2017
Posty: 70
Wysłany: 2018-02-09, 21:05   

Pukanie a raczej już walenie, wyrwało Jennifer z transu, który zwykle jej towarzyszył przy okazji majsterkowania lub naprawiania. Uderzyła z całej siły w stół, nie kryjąc irytacji i ruszyła szybkim krokiem w stronę drzwi.
- Już idę! - rzuciła, choć po chwili do niej dotarł jakiś szept zza drzwi. Tak czy inaczej, nie wiedziała o o chodzi ale przekręciła klucz w zamku, by po chwili energicznie otworzyć drzwi. - Co się stało? - zapytała chwilę przed zobaczeniem, co się dzieje za drzwiami. Pomimo dość niepokojącego szeptu, to jednak mimika jej twarzy jasno dawała do zrozumienia, że nie podobają się jej takie zdarzenia.
 
   Podziel się na:     
Mirajane 


Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 2762
Ostrzeżeń:
 3/5/7
Wysłany: 2018-02-11, 00:22   

Kiedy tylko otworzyłaś drzwi zostałaś nieprzyjemny widok. Widzisz dziewczynę w niebieskiej sukience z niebieski włosami oraz taką samą barwą oczu. Jej suknia jednak była zaplamiona krwią. Widzisz też na jej ciele zadrapania i liczne rany cięte. Widzisz, ze na nodze ma całkiem spore rozcięcie z którego mocno leci krew. -Musisz mi pomóc! Jacyś ludzie mnie zaatakowali. Musisz mnie ukryć. Zgubiłam ich na moment, ale mogą mnie w każdej chwili znaleźć.
_________________
KP/ Box/Bank
 
   Podziel się na:     
Vanitas


Dołączył: 23 Gru 2017
Posty: 70
Wysłany: 2018-02-11, 13:22   

- O choler... - wymsknęło się jej widząc, co właśnie zobaczyła... Gestem ręki kazała jej wejść do środka, a następnie porządnie zamknęła drzwi za nią, upewniając się przy tym czy na pewno dobrze przekręciła klucz.
- Weź się gdzieś połóż! Ja spróbuję opatrzeć a potem zadzwonię na pogotowie. - poleciła szybko dziewczynie przeskakując nad syfem, który leżał na podłodze, by zobaczyć czy ma jakiekolwiek bandaże... Jak nie ma to jest niefajnie, bardzo niefajnie. Będzie trzeba zaimprowizować za pomocą pierwszych lepszych szmat, a akurat niestety nie znała się specjalnie na medycynie. Jej wiedza kończyła się dosłownie na bandażowaniu i co najwyżej polaniu czymś rany.
 
   Podziel się na:     
Mirajane 


Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 2762
Ostrzeżeń:
 3/5/7
Wysłany: 2018-02-15, 22:10   

Weszła i szybko udało ci się zamknąć drzwi. Deino z Gastly zaczęli zasłaniać okna zasłonkami by nie było nic widać. Dziewczyna siada na kanapie. Udało ci się znaleźć kilka czystych opatrunków oraz małą apteczkę. Jednak sama dziewczyna zdawała się być bardziej przejęta trzymaniem jednego balla w swoich rękach. Tak jakby był ważniejszy od niej. Deino ciekawy patrzył, a gastly poszedł na zwiad. Jest duchem więc raczej da sobie radę w noc.
_________________
KP/ Box/Bank
 
   Podziel się na:     
Vanitas


Dołączył: 23 Gru 2017
Posty: 70
Wysłany: 2018-02-16, 19:06   

Wróciła w końcu z opatrunkami i wzięła się do roboty, niestety nie posiadała zaawansowanej wiedzy na ten temat i co najwyżej potrafiła zdezynfekować i opatrzyć. A wszystko bardziej zaawansowane od tego było dla niej czarną magią... Jednak zauważyła, że dziewczyna cały czas trzymała jakiś pokeball w rękach.
- Nie musisz tak trzymać tego pokeballa. Nikt ci go nie ukradnie. - stwierdziła z takim tonem, jakby mówiła coś oczywistego. Jednak nie próbowała go jej odebrać, zamiast tego chciała po polaniu rany wodą utlenioną czy czymś, a potem zabandażowaniu znaleźć swój telefon.
 
   Podziel się na:     
Mirajane 


Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 2762
Ostrzeżeń:
 3/5/7
Wysłany: 2018-02-20, 22:17   

Jest to czarny z żółtymi paskami pokeball. -W tym ultra ballu... jest ważny oraz dość silny stworek. Moze ty się nim zajmiesz? Ja i tak muszę go ukrywać przed tymi typami. Nie mając go... dadzą mi spokój. I tym sposobem nie będę się musiała hamować. Nie wiedziałaś o co jej chodzi, ale gdy mówiła ostatnie słowa coś błysnęło w jej oku. Wyciągnęła do ciebie dłoń w której trzymała ową kulę.-To jak? Zapytała i zerknęła na Ciebie. Deino ciekawy patrzył na rozwój wydarzeń.
_________________
KP/ Box/Bank
  
 
   Podziel się na:     
Vanitas


Dołączył: 23 Gru 2017
Posty: 70
Wysłany: 2018-02-21, 22:28   

- O czym Ty mówisz? - zapytała wyraźnie zdezorientowana Jennifer, która w tym czasie dezynfekowała rany i zakładała opatrunki na nie... Dosłownie nie rozumiała wiele... - Ale... Jeśli ci tak na tym zależy mogę się nim zaopiekować. Ale co Ty zamierzasz robić? - dodała w końcu po chwili zerkając na Deino, pomimo codziennej pewności siebie tym razem trafiła na sytuację, która była dość... Trudna do przełknięcia i podejścia do niej żywiołowo.
- I jakie typki? - zadała kolejne pytanie... Była pewna, że stanie się głównym celem tych "Ktosiów", stąd lepiej wiedzieć kim oni są - choć to, że byli zdolności kogoś tak pobić nie była pocieszające.
 
   Podziel się na:     
Mirajane 


Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 2762
Ostrzeżeń:
 3/5/7
Wysłany: 2018-02-27, 21:25   

(sorry, że nie odpisywałam, ale sejsa)

-Mam z nimi rachunki do wyrównania, ale on musi być bezpieczny... Powiedziała i w końcu siłą ci wcisnęła kulę do ręki. Potem po prostu wyszła. jakby nigdy nic. Słyszysz na zewnątrz męskie głosy, a po chwili krzyki i cisza. Gastly wlatuje do domku i od razu zaczyna się trząść w kącie. Deino biegnie do niego, a ty dalej trzymasz w ręku owy ball od dziewczyny. To było dziwne w każdym razie. Na zewnątrz panuje od dłuższej chwili cisza.
_________________
KP/ Box/Bank
 
   Podziel się na:     
Vanitas


Dołączył: 23 Gru 2017
Posty: 70
Wysłany: 2018-03-02, 22:51   

Nawet nie odpowiedziała na słowa nieznajomej, dosłownie zatkała ją ta odpowiedź... Dała sobie wcisnąć pokeballa do rąk, a potem nie rozumiejąc wiele oglądała resztę tej sceny... W tym momencie nie wiedziała co się dzieje... A na zewnątrz wydarzyło się coś, co ją... Zmartwiło. Jennifer podeszła powoli do szafki wyjmując nóż kuchenny i kierując się do drzwi, ostrożnie je uchyliła, by zaspokoić swoją własną, głupią ciekawość.
- Wszystko jest pod kontrolą Gastly... Heh. - rzuciła śmiejąc się nerwowo, choć próbowała także i sobie dodać otuchy.
 
   Podziel się na:     
Mirajane 


Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 2762
Ostrzeżeń:
 3/5/7
Wysłany: 2018-03-06, 20:25   

Gastly starał się ciebie odciągnąć od drzwi jakby ostrzegał cię przed czymś, ale się uparłaś. Jedyne co widziałaś to wszędzie mokrą powierzchnię oraz spore plamy krwi oraz wyrwaną rękę po lewej stronie od drzwi. Widocznie tego wystraszył się twój duszek. Deino wyjrzał ostrożnie i zjeżył się czując ostry zapach krwi. Tobie jednak po głowie chodziło tylko pytanie " O co tutaj chodzi?". Czuć było, że atmosfera w powietrzu była dość ciężka.
_________________
KP/ Box/Bank
 
   Podziel się na:     
Vanitas


Dołączył: 23 Gru 2017
Posty: 70
Wysłany: 2018-03-08, 22:26   

Reakcja była powolna... Jennifer przez kilka sekund starała się zarejestrować co ma przed sobą, a z każdą sekundą zrozumienia jej twarz zaczęła przybierać coraz większy grymas przerażenia, obrzydzenia i wielu innych, instynktownych i negatywnych uczuć. Chwilę później gwałtownie zamknęła drzwi zamykając je na wszelkie możliwe zamki, a przy tym zasłaniając usta czując, że jej podchodzi jej śniadanie.
- O c-co tutaj chodzi... - wymamrotała przerażona widokiem przed drzwiami... Miała ogromną ochotę opuścić to miejsce i nigdy nie wracać, naprawdę. Ale jedyne co zrobiła to osunęła się na podłogę, i opierając się o drzwi spojrzała to na Deino, to na Gastly'ego a to na pokeballa.
- Czemu? - zadała sobie pytanie, pierwszy raz w życiu widząc taką brutalność i taką ilość krwi... Wbiła swoje spojrzenie w nóż kuchenny, zastanawiając się chwilę nad kilkoma rzeczami... A przy tym także zastanawiała się czy nie spakować się i nie spać w siedzibie Team Plasma. Z daleko od takich... Zdarzeń.
- Chyba powinniśmy zmienić miejsce zamieszkania... - mruknęła do swoich pokemonów, nie ukrywając swoich przemyśleń a także przestraszonego tonu.
 
   Podziel się na:     
Mirajane 


Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 2762
Ostrzeżeń:
 3/5/7
Wysłany: 2018-03-12, 18:35   

Deino podszedł i... polizał cię po twarzy. Był uśmiechnięty po tym geście. Widać było, ze chciał cię pocieszyć po tej całej sytuacji. Gastly jednak z groźnym wzrokiem wpatrywał się w ultraball. Był wściekły. Bo to przez niego był teraz przestraszony, ty zresztą też. Deino wziął go w pysk i rzucił nim nim zdążyłaś cokolwiek powiedzieć. Po chwili waszym oczom ukazał się mały, biało - czarny stworek. Widać było, że jest dziwnie mały. Rozejrzał się ciekawski, po czym szybko podbiegł i zaczął się łasić do Ciebie.
_________________
KP/ Box/Bank
 
   Podziel się na:     
Vanitas


Dołączył: 23 Gru 2017
Posty: 70
Wysłany: 2018-03-14, 19:20   

- Dzięki mały... - mruknęła wymuszając minimalny uśmiech, niestety nie czuła się "wesoła", by silić się na szczere uśmiechy... Wypuściła także po chwili nóż z rąk, starając się opanować oddech... Choć kolejną dawką zaskoczenia była kolejna akcja Deino, tym razem wyrzucił tego nieszczęsnego pokeballa. Nie zdążyła nawet zareagować, a kula była już z dala od niej.
- Czym Ty... - wydusiła widząc... No właśnie co? Była pewna, że to pokemon który siedział w tej kuli. Jednak czym to konkretnie było? Tak czy inaczej, nie odpowiedziała na przymilanie się nieznanego stworka i zaczęła wstawać szukając pokedexa... Wolała wiedzieć z czym ma do czynienia.
- Nie ruszaj się... Dobra? - mruknęła do niego, zaczynając poszukiwania urządzenia, licząc przy tym, że jej podopieczni nic "nie odwalą".
 
   Podziel się na:     
Mirajane 


Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 2762
Ostrzeżeń:
 3/5/7
Wysłany: 2018-03-21, 19:27   

Póki co stworek grzecznie stanął tak jak go poprosiłaś. Deino i gastly patrzyli się na gościa i uśmiechnęli się. Mieli w końcu nowego kolegę tutaj. Pokedex był niedaleko twojego stolika nocnego. Szybko go znalazłaś i dowiedziałaś się, że ten maluszek to Aron. Stalowo - kamienny stworek. Pokemon stalowa zbroja. Jest niesamowicie wytrzymały oraz je rudy metalu by na jego ciele wyrósł metal. Pokedex szybko wyjaśnił całą sytuację. Więc jednym słowem jest pokemonem, który dużo wytrzyma przez swoją pseudo zbroję. On zaś gapił się na Ciebie swoimi oczkami ciekawski, usiadł na ziemi i pomachał łapkami jakby mówił 'No przytul mnie."
_________________
KP/ Box/Bank
 
   Podziel się na:     
Vanitas


Dołączył: 23 Gru 2017
Posty: 70
Wysłany: 2018-03-21, 23:32   

Oczy Jennifer przeskakiwały z Pokedexa na pokemona, w tej chwili jej zrozumienie sytuacji było niskie... Cała ta rzeź z powodu... Arona? Fakt faktem nie pochodził z Unovy i stąd pewnie był rzadki, ale i tak... Odetchnęła głęboko starając się przejść na logiczne myślenie.
- Dobra... Więc witaj w naszej wesołej załodze! Ja jestem Jennifer, a to Deino i Gastly! - rzuciła podchodząc do Arona, starała się nie brzmieć jak przestraszona dziewczynka chwilę temu i chyba jej to wychodziła. Ale nie była pewna. Gdy tylko zbliżyła się do niego przykucnęła i wystawiły dłoń w geście piątki.
- Przybijesz piątkę na powitanie? - zapytała, jednocześnie myśląc co zrobić z tą całą sytuacją... Planowała w obecnej chwili zjeść kolację i pójść spać... A rano, chyba pogrzebie tych przed domem i możliwe, że zmieni miejsce zamieszkania.
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna - SITEMAP - forum anime

Graficy
Sojusznicy:

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Księciu
raivvitch

WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Kurs Manga

Re:Start

Anime Centrum
anime online

Lucid Dream

Stray Dogs

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Proelium

Riverdale

Eclipse
Eclipse

Oversoul

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Orchard Stable

Genetrix

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

New York City

Czarodzieje

Vampire Diaries
Vampire Diaries

Disney World

Sekret Miasta

Epoka Nordlingów

Skraj

Dragon Domination

Horizon

Into Darkness

Life Sucks

YLO

Inno Świat

Dysharmonia

Eridani

Camp of shadows

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Tvedeane

Kundle

Zmiennokształtni
www.zmiennoksztaltni.wxv.pl

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Maligna

FT Path Magician

Luciferum
Luciferum zaprasza!

Stado psów

Ninja Clan Wars

Mortis

Czarny Horyzont

Ardhi

Artemida - Warrior Cats

Noctus

Kraina Snów

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Mystery Town

Avengers Assemble

Bleach Other World
Bleach OtherWorld

Wizard's World

Król Lew PBF
Król Lew



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.