Pokemon Crystal Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 



Poprzedni temat «» Następny temat
Przygoda Galla [+18]
Autor Wiadomość
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Wiek: 24
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 6713
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2018-01-12, 20:43   

Kiedy zapytałes o Agę, Niko na chwilę podniósł na ciebie wzrok. Hm, nie byłes psychologiem, ale to spojrzenie było tak szczere i "poczytalne", że jakoś mimowolnie średnio pasowała ci tu wizja małego "obłąkańca". Malec wydawał się traktować wszystko w pokrętny, ale racjonalny sposób.
- To bogini. Przynajmniej tak mi powiedział jakiś dziwny robot w tamtym świecie, który miałem uratować od ciemności. Właściwie wcześniej nie słyszałem jej głosu, dopiero tam. Miała mi pomagać w dojściu do celu. I pomagała. Znaczy głównie obserwowała, bo chyba bogowie głównie tym się zajmują, ale jeśli nie mogłem sobie z czymś poradzić mogłem ją poprosić o pomoc. I ona odpowiadała. Zawsze. Ale teraz już nie... Boję się, że teraz w ogóle mnie nie widzi i nie słyszy.
Niko wyraźnie posmutniał. Smętnie wpatrywał się w żarówkę i kiedy myślałeś, że już się nie odezwie, usłyszałeś cichutki głosik.
- Jaki ze mnie wybraniec? Ani nie zaniosę tego ich słońca na miejsce, ani nawet nie wrócę do domu, bo nie wiem jak. Mama na pewno się martwi...
Taaak, musiałeś przyznać, że dziwna to była sytuacja, ale po tym co cię do tej pory spotkało, w swej ogólnej dziwności nie była taka całkiem niemożliwa.
_________________
Gwen Brown: | KP | Bank | BOX | Trofea | Dolary | Jeziorko | Rezerwat | Ogródek | Zima | Lato | Stragan |

Ariana: | Poke-KP |

~~~
Ostatnio zmieniony przez Gwen Brown 2018-01-12, 20:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
   Podziel się na:     
Galliusz 
Do some magic



Wiek: 24
Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 998
Skąd: Magic Place
Wysłany: 2018-01-12, 22:23   

Chociaż nie byłem psychologiem, patrząc na twarz tego chłopca, na jego szczere i trzeźwe spojrzenie… odrzuciłem teorię, że jego opowieść może być dziełem pomylonego umysłu. Tak nie wygląda i nie mówi osoba chora psychicznie, chociaż twierdził, że owa Aga jest istotą o boskich przymiotach oraz przemawiała do niego. Teraz ponoć zamilkła. Wspomniał także jeszcze tamten świat. Zaiste niesamowita historia. Nagle jednak chłopiec zaczął się, jak to prosty lud mawia, „rozklejać”. Wyraźnie posmutniał. Zrobiło mi się żal Niko, gdy uderzyła go tęsknota za domem, gdzieś w zupełnie innym świecie. Cóż ja mogłem zrobić? Nie jestem ani twardym wojownikiem jak Sarkey, ani znawcą magii i antyków jak Niratto.
- Nie trać nadziei chłopcze – mówię pocieszającym tonem. – Ja także tęsknię za domem, do którego nie mogę wrócić, ale mimo to nie tracę nadziei. Staram się znaleźć sposób na powrót, chociaż nie jestem pewien czy to się uda. Wierzę jednak, że skoro można się dostać „tutaj”, można też wrócić „tam” – objaśniam, mając nadzieję, że dodam otuchy chłopcu.
_________________


Mazirra | Box | Bank
Sparks | Box | Bank
Kasai | Reshi

Jezioro | Kopalnia | Ogród
 
 
   Podziel się na:     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Wiek: 24
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 6713
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2018-01-18, 22:25   

- Myślisz?- oczy Niko od razu błysnęły żywiej.
- Pewnie tak... Tylko jak to zrobić?
No, to faktycznie mógłby być pewien problem. Ty przynajmniej miałeś jakiś minimalny punkt odniesienia. W końcu w swojej torbie dalej tachałeś artefakt, z którym to "wyrzuciło cię" tutaj. Tymczasem Niko... Cóż, poza tą dziwną żarówką chyba nie posiadał nic szczególnie pomocnego, co mogłoby stanowić jakiś trop w tej sprawie.
Tymczasem usłyszałeś przeciągłe ziewnięcie, gdzieś z poziomu gruntu. To Vulpix. Poczułeś jak lisek chwilę się mości, po czym próbuje zapaść w sen, cały czas przytulając się do ciebie. Hm, właściwie ciągle była noc.
- Wiem, że to głupie, ale... Mogę się do ciebie przytulić? Proszę...
No co? Dziecku odmówisz?
_________________
Gwen Brown: | KP | Bank | BOX | Trofea | Dolary | Jeziorko | Rezerwat | Ogródek | Zima | Lato | Stragan |

Ariana: | Poke-KP |

~~~
 
   Podziel się na:     
Galliusz 
Do some magic



Wiek: 24
Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 998
Skąd: Magic Place
Wysłany: 2018-01-19, 11:19   

- Jeszcze nie wiem, ale jestem zdeterminowany znaleźć sposób – odpowiadam szczerze chłopcu.
Kluczem jest artefakt. Jeśli dowiem się jak go używać, być może będę mógł otworzyć drogę nie tylko sobie – z tą myślą spojrzałem na Niko. Tymczasem Vulpix ziewnął i próbował wygodniej umościć się w okolicach moich stóp. Pewnie zamierza się przespać. Na zewnątrz w końcu zapanowała noc. Wtedy koci chłopiec mnie zaskoczył. Spojrzałem na niego zdumiony, po czym uzmysłowiłem sobie, że to przecież jeszcze dziecko, które potrzebuje bezpieczeństwa. Nie potrafiłem się zmusić, aby mu odmówić.
- Oh… niechaj będzie – odpowiadam Niko.
Chyba wszyscy zaraz tutaj pośniemy.
_________________


Mazirra | Box | Bank
Sparks | Box | Bank
Kasai | Reshi

Jezioro | Kopalnia | Ogród
 
 
   Podziel się na:     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Wiek: 24
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 6713
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2018-01-22, 16:11   

Niko z typową dla dzieci ufnością wtulił się w ciebie. Musiałeś przyznać, że było to nawet miłe uczucie, nawet na swój sposób milsza od tego, gdy z podobnym ukochaniem tuliły się do ciebie twoje pokemony. Chłopiec momentalnie usnął, przez cały czas trzymając w dłoniach tę dziwną żarówkę. Cóż, ze względu na porę i z braku lepszych rzeczy do roboty ty także postanowiłeś powoli zebrać się do spania. Rozmyślałeś jeszcze co by tu zrobić by pomóc temu żółtookiemu malcowi, ale jakoś w międzyczasie mózg ci się wyłączył i ocknąłeś się następnego poranka.
Niko dalej smacznie spał, podobnie jak Julenia i ten Vulpix. Rzuciłeś okiem w stronę wyjścia z jaskini. Ojej. Przed jaskinią utworzyła się spora zaspa, ale wygląda na to ,że na dworze było już spokojnie i nawet w miarę pogodnie. No nic, jakoś się wykopiecie na zewnątrz.
_________________
Gwen Brown: | KP | Bank | BOX | Trofea | Dolary | Jeziorko | Rezerwat | Ogródek | Zima | Lato | Stragan |

Ariana: | Poke-KP |

~~~
 
   Podziel się na:     
Galliusz 
Do some magic



Wiek: 24
Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 998
Skąd: Magic Place
Wysłany: 2018-01-22, 19:32   

Gdy tak dziecię z ufnością wtuliło się w mój bok, czułem jakże jest to inszy dotyk od tulenia pokemonów. Poczułem w sobie głosik odpowiedzialności, że powinienem wesprzeć chłopca jak mnie wspierali starsi bracia. Ale jak pomóc temu właścicielowi niecodziennej żarówki? Z tymi rozważaniami usnąłem jako ostatni z naszej grupki.
I jako pierwszy z naszej, jak się okazało, przebudziłem. Chłopiec, który nie okazał się jednak wymysłem umysłu, co przecież w tym świecie nie było niewykluczone oraz pokemony wciąż drzemały sobie. Rzuciłem okiem na wejście do jaskini i skrzywiłem się. Droga została w dużej mierze zasypana przez śnieg, ale nie dość, by zablokować światło dnia dostające się do środka. Wyglądało na to, że na zewnątrz zapanował spokój. Będzie trzeba się przekopać. Kazać Julenii topić śnieg byłoby nierozważnie. Mogłaby nas czekać kąpiel, a kąpiel przy mrozie nie byłaby niczym dobrym. Nie chciałbym tej gromadki budzić, ale nie mogę też czekać nie wiadomo jak długo, aż się samo pobudzą. Dlatego delikatnie się wiercę, by dyskretnie i nieinwazyjnie przerwać ich sen.
_________________


Mazirra | Box | Bank
Sparks | Box | Bank
Kasai | Reshi

Jezioro | Kopalnia | Ogród
 
 
   Podziel się na:     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Wiek: 24
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 6713
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2018-01-26, 21:15   

Jak pomyślałeś tak też uczyniłeś. Delikatnie się wiercąc, w miarę "bezboleśnie" pobudziłeś towarzystwo. W każdym razie tak, że nikt nie miał ci tej pobudki za złe. Vulpix zaraz odszedł kawałeczek, a potem przeciągał się i ziewał głośno. Julenia też się podniosła i wstrząsnęła grzywą. No, o ile można wstrząsać ogniem. Niko za to siedział i przecierał zaspane oczęta, jedną ręką nieustająco przytrzymując żarówkę-słońce.
- To już rano, mamo?- wymruczał bardzo, bardzo zaspany.
Ojoj, urocze to było, ale i smutne zarazem. Jakby nie patrzeć prawdopodobnie z żadnej strony nie byłeś podobny do rodzicielki chłopca. Sam malec szybko poznał swoją pomyłkę, kiedy już się nieco rozbudził.
- Ojć, wybacz. Śnił mi się dom, wiesz? Mój pokój i mama... Myślisz, że bardzo się martwi? Wolałbym, żeby nie. nie lubię kiedy jest smutna.
Miłe dziecko, nie?
_________________
Gwen Brown: | KP | Bank | BOX | Trofea | Dolary | Jeziorko | Rezerwat | Ogródek | Zima | Lato | Stragan |

Ariana: | Poke-KP |

~~~
 
   Podziel się na:     
Galliusz 
Do some magic



Wiek: 24
Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 998
Skąd: Magic Place
Wysłany: 2018-01-27, 19:15   

Czułem zadowolenie, że sztuka bezbolesnego budzenia tak dobrze mi wyszła. Pokemony wstały tak jakby zwierzęta by się przebudziły. Miło patrzeć na te stworzenia. Nie zapomniałem jednak, że wczorajszej, burzowej nocy zjawił się w jaskini jeszcze jeden gość. Koci chłopiec siedział teraz i przecierał zaspane oczy, a swojej żarówki nie puszczał. Wyglądał uroczo, ale jego pierwsze po zbudzeniu pytanie wielce mnie zasmuciło. Na szczęście nie musiałem osobiście burzyć sennej wizji. Niko sam rozpoznał swój błąd.
- Pewnie się martwi, taka rola matek, mój chłopczę – odpowiedziałem z uśmiechem, wspominając własną rodzicielkę.
Przez chwilę poczułem nutę zazdrości. Niko ciągle miał matkę, która by się o niego martwiła. Moja matka nie mogła się już martwić o cokolwiek. Potrząsnąłem głową, by pozbyć się głupich myśli. Spojrzałem na zasypane wejście. Ciągle czekała mnie podróż, ale chłopca przecież samemu nie zostawię.
- Słuchaj, mój drogi Niko. Zmierzam do pobliskiego miasta. Pójdź ze mną, bo tam na pewno szybciej znajdziesz pomoc niż w środku zaśnieżonego lasu – zwracam się do chłopca, a potem spoglądam na lisie. Szczerze mówiąc pokemon przypadł mi do gustu. Może… – A ty Vulpixie może dołączysz do mnie? Wiesz, jakbyś pragnął zobaczyć świat, jeść regularnie i mieć cieplejsze miejsce zamieszkania – oferuję pokemonowi.
_________________


Mazirra | Box | Bank
Sparks | Box | Bank
Kasai | Reshi

Jezioro | Kopalnia | Ogród
 
 
   Podziel się na:     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Wiek: 24
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 6713
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2018-01-30, 14:08   

Chłopiec pokiwał głową na twoją propozycję.
- Chyba masz rację. A... daleko jest to miasto?
No tak, dzieci i to ich urocze "daleko jeszcze?". Aczkolwiek perspektywa posiadania małoletniego, ale jednak jakiegoś bardziej rozmownego towarzysza nawet cię cieszyła. Bliskość pokemonów nie była zła, właściwie była całkiem w porządku. Kłopot z pokemonami polegał jednak na tym, że z żadnym nie mogłeś sobie szczerze pogadać, bo z rozmowy robił się monolog. Nie miałeś wątpliwości, że cię rozumieją, bo wiele razy udowadniały, że nie są jakimiś tępymi kupkami futra. Mimo wszystko, brak jakiejkolwiek "ludzkiej" odpowiedzi na twoje słowa bywał momentami dołujący. Obecność Niko mogła trochę zmienić w tej kwestii.
Tymczasem pochyliłeś się nad Vulpixem. Lisek zastrzygł uchem i w odpowiedzi na twoją propozycję podszedł bliżej, a następnie podniósł się na tylne łapki, przednimi opierając o twoje nogi. Przypatrywał ci się wyczekująco, jakby czekał na jakiś gest z twojej strony.
- Ojej, ile śniegu. Jak wyjdziemy?
Odwróciłeś się. Niko stał w pobliżu wyjścia z jaskini. Heh, faktycznie sporo tego puchu przywiało- gdyby chłopiec wpadł w tę wielką zaspę, nawet nie byłoby go z niej widać. Niemniej... jakieś pomysły?
_________________
Gwen Brown: | KP | Bank | BOX | Trofea | Dolary | Jeziorko | Rezerwat | Ogródek | Zima | Lato | Stragan |

Ariana: | Poke-KP |

~~~
 
   Podziel się na:     
Galliusz 
Do some magic



Wiek: 24
Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 998
Skąd: Magic Place
Wysłany: 2018-01-30, 23:35   

- W sumie nie jestem pewien, ale chyba nie tak daleko – odpowiadam chłopcu na pytanie o odległość.
Była to prawda, ale pocieszała mnie perspektywa posiadania towarzysza podróży, z którym można porozmawiać werbalnie w przeciwieństwie do pokemonów. Stworzenia są wielce inteligentne, ale jednak nie można z nimi prowadzić dysput, a cechą istot rozwiniętych jest potrzeba socjalizacji. Tymczasem biały lis wyglądał na zainteresowanego moją ofertą, jeśli dobrze rozumiałem jego mowę ciała. Postanowiłem zaufać przeczuciu i dotknąć pokemona pustą kulą. Zobaczymy co się stanie. Nico zaś zwrócił moją uwagę na zaspę tarasującą wejście. Przyjrzałem się jej. Wyglądało to na świeży, sypki śnieg. Przyszedł mi do głowy pewien pomysł.
- Myślę że nie ma sensu tego topić ogniem, bo możemy się pomoczyć, a w tym klimacie nie byłoby to dobre. Kopanie z kolei byłoby bardzo pracochłonne – odpowiadam, a potem spoglądam na Julenię i jej skrzydła. – Mam jednak inny pomysł. Juleni, pozwól tutaj – proszę pokemona. – Moja piękna, bądź łaskawa użyć swych skrzydeł i wiatrem Gust wydmuchnąć blokujący nam drogę śnieg – polecam jej.
_________________


Mazirra | Box | Bank
Sparks | Box | Bank
Kasai | Reshi

Jezioro | Kopalnia | Ogród
 
 
   Podziel się na:     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Wiek: 24
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 6713
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2018-02-03, 17:32   

Tak jak przypuszczałeś, lisek pozwolił się pochwycić. Aktualnie zniknął w swojej kulce, oficjalnie powiększając twoją gromadkę podopiecznych. Tymczasem przyszła pora na opuszczenie jaskini. Niko przezornie usunął się z "pola rażenia", a Julenia mogła już bez przeszkód robić swoje. Klacz wspięła się na tylne kończyny, by następnie wykonać kilka potężnych machnięć skrzydłami. Śnieg wzbił się w powietrze tworząc migotliwą chmurkę. Co prawda nie dało sie go wymieść całkowicie, ale kilka podmuchów Gust dało całkiem zadowalający efekt.
- Wow. Po prostu... wow!- Niko aż szerzej otworzył oczy z podziwu.
Klacz złożyła skrzydła, a potem energicznie pokłusowała na zewnątrz, wyraźnie zadowolona z siebie. W każdym razie droga wolna. Na zewnątrz, a i owszem, zalegał śnieg, warstwą mniej więcej po kolana, ale to była chyba jedyna niedogodność. Powiewał sobie leciuteńki wiaterek i przyświecało słońce. Jeśli pogoda miałaby się załamywać, to na pewno nie w ciągu najbliższych paru godzin.
_________________
Gwen Brown: | KP | Bank | BOX | Trofea | Dolary | Jeziorko | Rezerwat | Ogródek | Zima | Lato | Stragan |

Ariana: | Poke-KP |

~~~
 
   Podziel się na:     
Galliusz 
Do some magic



Wiek: 24
Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 998
Skąd: Magic Place
Wysłany: 2018-02-04, 22:25   

I mam kolejnego towarzysza. Zaiste, kiedy będę miał więcej czasu i zdobędę papier oraz przybory do pisania będę mógł się poświęcić dokładnemu badaniu moich pokemonów. Takoż zasiąść i spisać kilka tomów o podróży przez obcy świat wraz z dokładnymi opisami miejscowej flory. Zyskałbym sławę w świecie nauki, jak nic – zamarzyło mi się. Nie dało się ukryć, że by stało się to możliwe, muszę znaleźć drogę do domu. Na szczęście drobniutka przeszkoda w postaci zaspy w wejściu do jaskini została bez przeszkód usunięta przez skrzydła Julenii. Klacz zaiste wyglądała majestatycznie podczas wydmuchiwania śniegu i raźno pokłusowała na zewnątrz. Niko również obdarzył ją swoim podziwem. Na zewnątrz panowała całkiem przyjemna pogoda jak na zimowe warunki. Czyste niebo, słońce oraz tylko lekki wietrzyk. Trzeba wykorzystać tą pogodę.
- Ruszajmy zatem – odzywam się, po czym prowadzę Niko do Julenii. – Niko, będziemy poruszać się dużo szybciej na grzbiecie Julenii, ale byś nie spadł, będziesz musiał mocno się mnie trzymać, a to wymagałoby wolnych rąk. Widzę, że ta żarówka jest ci droga, jednak obiecuję, że dobrze ją przymocuję. Zgodzisz się, chłopczę? – wyjaśniam i pytam.
Jeśli się zgodzi, mocuję żarówkę do siodła i pomagam chłopcu wsiąść na grzbiet pegaza, byśmy mogli ruszyć.
_________________


Mazirra | Box | Bank
Sparks | Box | Bank
Kasai | Reshi

Jezioro | Kopalnia | Ogród
 
 
   Podziel się na:     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Wiek: 24
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 6713
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2018-02-08, 21:24   

Chłopiec wyszedł za tobą na zewnątrz, ale mina od razu mu zrzedła gdy wspomniałeś o żarówce. Przez chwilę zerkał to na przedmiot, to na Julenię to znowu na ciebie, nie bardzo wiedząc co w zasadzie powinien zrobić. W końcu chyba uznał sensowność twoich słów i skapitulował.
- Dobrze, ale bardzo uważaj. Mimo wszystko nie chcę jej popsuć, gdybym jednak wrócił do tamtego świata, który jej potrzebuje- odparł podając ci żarówkę.
Odpowiednio zabezpieczyłeś przedmiot na czas podróży, żeby na pewno nic jej się nie zadziało po drodze. Potem usadziłeś Niko na siodle przed sobą. Młody kotowaty czuł się niepewnie, widać było, że nigdy dotąd nie jeździł konno. Mogliście ruszać, ale gdy tylko Julenia rozłożyła skrzydła, poczułeś jak Niko tężeje w bezruchu i zaczyna się trząść. Ucapił też mocniej łęk siodła, tak, że aż mu pobielały kostki na dłoniach. Co tym razem?
_________________
Gwen Brown: | KP | Bank | BOX | Trofea | Dolary | Jeziorko | Rezerwat | Ogródek | Zima | Lato | Stragan |

Ariana: | Poke-KP |

~~~
 
   Podziel się na:     
Galliusz 
Do some magic



Wiek: 24
Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 998
Skąd: Magic Place
Wysłany: 2018-02-08, 22:27   

Niko niezbyt się spodobała wizja wypuszczenia żarówki z rąk. Długo się wahał z decyzją, ale w końcu chłopiec dał się przekonać. Poczułem zadowolenie.
- Nie martw się. Na pewno nic się jej nie stanie – odpowiedziałem, zabierając się za mocowanie przedmiotu.
Gdy z tym skończyłem, posadziłem Niko na grzbiecie Julenii, tak by siedział przede mną, po czym sam wdrapałem się na siodło. Czułem bijącą od chłopca charakterystyczną niepewność osoby pierwszy raz jadącej wierzchem. Julenia chciała już ruszać, rozwinęła nawet skrzydła, ale nagle Niko stężał i zaczął się trząść. Niedobry objaw! – pomyślałem gorączkowo.
- Julenio, stój! – wołam nim pokemon wystartuje.
- Chłopczę, co się dzieje? – pytam, potrząsając nim nieco by oprzytomniał.
_________________


Mazirra | Box | Bank
Sparks | Box | Bank
Kasai | Reshi

Jezioro | Kopalnia | Ogród
 
 
   Podziel się na:     
Gwen Brown 
Uszanowanko!


Wiek: 24
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 6713
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2018-02-11, 20:05   

Klacz w porę przyhamowała ze startem, a po chwili nawet wykręciła szyję do tyłu, by choć pobieżnie rzucić okiem o co chodzi. Niko tymczasem dalej znieruchomiały jak słup soli, ściskał to nieszczęsne siodło. Dobrze widziałeś, że kotowaty nie czuje się szczególnie komfortowo. Ba- chłopaczyna jest autentycznie przerażony. Przez chwilę ciężko było cokolwiek z niego wyciągnąć. W końcu jednak odwrócił się do ciebie z wyjątkowo żałosną minką.
- B-bo ja mam lęk wysokości...- bąknął zawstydzonym tonem.
A widzisz, to już wszystko jasne. No cóż, taki strach to jednak kawał sukinkota- jak już się trafi, ciężko się go wyzbyć. Chociaż z dwojga złego chyba lepsze to niż choroba lokomocyjna czy inna upierdliwa dolegliwość.
_________________
Gwen Brown: | KP | Bank | BOX | Trofea | Dolary | Jeziorko | Rezerwat | Ogródek | Zima | Lato | Stragan |

Ariana: | Poke-KP |

~~~
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna - SITEMAP - recenzje anime

Graficy
Sojusznicy:

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Księciu
raivvitch

WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Kurs Manga

Re:Start

Anime Centrum
anime online

Lucid Dream

Stray Dogs

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Proelium

Riverdale

Eclipse
Eclipse

Oversoul

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Orchard Stable

Genetrix

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

New York City

Czarodzieje

Vampire Diaries
Vampire Diaries

Disney World

Sekret Miasta

Epoka Nordlingów

Skraj

Dragon Domination

Horizon

Into Darkness

Life Sucks

YLO

Inno Świat

Dysharmonia

Eridani

Camp of shadows

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Tvedeane

Kundle

Zmiennokształtni
www.zmiennoksztaltni.wxv.pl

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Maligna

FT Path Magician

Luciferum
Luciferum zaprasza!

Stado psów

Ninja Clan Wars

Mortis

Czarny Horyzont

Ardhi

Artemida - Warrior Cats

Noctus

Kraina Snów

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Mystery Town

Avengers Assemble

Bleach Other World
Bleach OtherWorld

Wizard's World

Król Lew PBF
Król Lew



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.