Pokemon Crystal Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Informacja systemowa
Z dniem 30 września 2018 roku serwisy wxv.pl/czo.pl/grupy-dyskusyjne.pl kończą swoją działalność świadczenia usług darmowego hostingu forów.
Więcej informacji: https://ees.pl/viewtopic.php?p=16936#16936


Poprzedni temat «» Następny temat
Przygoda Kyuubi
Autor Wiadomość
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1634
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2018-04-15, 17:26   

- Kolor jest mało istotny w przypadku pokedexu, tak sądzę. Ma być sprawny, nie muszę się w niego ubierać - zaśmiałam się, chowając urządzenie do kieszeni. - Poza tym kto wie, może ta pielęgniarka go faktycznie wypromuje.
Dałam się wyprowadzić z budynku, rozważając opcje. Bar w hotelu brzmi mało ekscytująco. Podziemny lokal może mieć bardzo fajny klimat, tylko czy Mew nie będzie miał nic przeciwko? W końcu mały, różowy futrzak lubi wybrzydzać. Może mu się nie podobać wystrój. Bardzo możliwe za to, że przypasowałaby mu restauracja na świeżym powietrzu z widokami na całe miasteczko. Cóż, wyeliminowałam jedną opcję. Ale mieliśmy iść na piwo, restauracja raczej średnio nadaje się do tego celu. Ceny w barze jakoś się przełknie.
- Według pokedexu jest tutaj niedaleko całkiem niezła miejscówka. Trochę przesadzili z cenami, ale podobno warto według opinii z internetu. Może tam? - zaproponowałam.
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
 
   Podziel się na:     
KatNajlepszaAktorka
#czasnaprzenosiny


Dołączył: 12 Maj 2016
Posty: 65
Wysłany: 2018-04-29, 11:47   

- Jak napisali w internecie, że lokal jest warty swojej ceny, to musimy tam iść! - Nicolas uśmiechnął się do ciebie. - Mam nadzieję, że będzie można się tam napić! - dodał, czekając na ciebie.
- Hihihi! Będzie można! Ja już wiem gdzie idziemy! Nawet mi się podoba ten pomysł! - Mew zachichotał się, wychylając się z plecaka. Mimo twoich obaw, Mew spodobała się opcja z pójściem do podziemnego klubu. Szkoda tylko, że nie poszanował twojej prywatności i czytał w twoich myślach. No cóż, rozmowę o tym możecie przełożyć na później. Teraz razem z Nicolasem macie inne plany.
Klub nie był trudny do odnalezienia. Już z daleka zauważyliście ogromne neony zapraszające do środka Undernight, bo właśnie tak zwie się podziemny lokal, który wybrałaś. Jak to bywa w klubach, przed ich wejściami stoją ochroniarze. Zazwyczaj są to typowi mięśniacy, jednak tutaj, to słodka dziewczyna!
- Siemanko! Zanim wejdziecie do naszego klubu, musicie pokazać mi swoje dokumenty i zapłacić za wejściówkę! - przywitała się z wami, posyłając wam oczko w stylu kawaii neko girl. - 50$, ale w cenie jej jest pięć darmowych shotów i możliwość przebrania się i pomalowania się fluorescencyjne kolory. Bo dzisiaj mamy neonPARTY! - dodała, czekając na waszą odpowiedź.
- Nie wiedziałem, że lubisz takie klimaty. - Nicolas szepnął ci do ucha.

_________________
Daisy7 "no niestety jestem na nie, ale nie hejcę" 2k17

KP|Box|Bank|Galeria
  
 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1634
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2018-04-29, 15:19   

- Nie miałam bladego pojęcia, co się tu wyprawia, nic takiego w internecie nie napisali - odpowiedziałam szeptem. - Ale skoro już tu jesteśmy, to możemy zajrzeć. 50$ to nie majątek, a może będzie fajnie?
Wyjęłam z torby dokumenty i 100$ na wejściówki. Najwyżej później rozliczę się z Nicolasem. Podałam papiery i pieniądze dziewczynie.
- To co, mój drogi, jesteś gotowy na neonPARTY? - wyszczerzyłam się do Nicolasa. Niezbyt miałam ochotę fajdać się świecącymi farbami, ale może będą mieli jakieś alternatywy? Bransoletki z wędkarskich świetlików czy coś... No i miejmy nadzieję, że muzyka w klubie nie jest tak głośna, że trzeba do siebie krzyczeć, albo że przynajmniej ma jakąś ciut wyciszoną sekcję. W końcu przyszliśmy się tu odprężyć i napić, a nie ogłuchnąć.
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
 
   Podziel się na:     
Did
#czasnaprzenosiny


Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 3013
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2018-04-29, 15:49   

- Świetnie! Zapraszam do środka, Chiyuri i Nicolasie! Bawcie się dobrze! - dziewczyna uśmiechnęła się do was, otwierając wam drzwi do podziemnego klubu.
Zanim jednak weszliście na główną salę, czarnowłosa dziewczyna w podobnym stroju, co rudowłosa, zabrała was do małej sali, gdzie przyszykowała was na neonPARTY! Jako, że kategorycznie odmówiłaś malowania farb, dziewczyna podała ci jaskrawy podkoszulek w różowym kolorze, a także dwie bransoletki, świecące na niebiesko. Nicolas w przeciwieństwie do ciebie, pozwolił sobie na odrobinę szaleństwa i zamiast jaskrawej koszulki, został wymalowany od pasa w górę razem z twarzą. Dodatkowo wziął ze sobą trzy bransoletki, ale nie dla siebie, tylko dla Mew.
- Idziemy na te darmowe shoty, Chiyuri! - Nicols uśmiechnął się do ciebie, otwierając drzwi na główną salę, z której od razu uderzyła was fala przyjemnej i energicznej muzyki, a także światło świecących się ludzi. Żeby jeszcze bardziej rozluźnić się, Nicolas zabrał cię na wspomniane shoty. Jeden nikomu jeszcze nie zaszkodził, a tylko cię rozgrzeje!
- DENSIMY! Jak ja lubię klubu! Większość osób tutaj pije albo ćpa, więc mogę bezproblemowo się im ujawnić, bo i tak nie będą mnie pamiętali! - Mew zwrócił się do was, zakładając na siebie świecące bransoletki, po czym zaczął wywijać różowym kuperkiem na parkiecie.
- Hahah! Może my też powinniśmy zatańczyć? - Nicolas zaprosił cię na parkiet, wyciągając rękę w twoją stronę.
_________________
Daisy7 "no niestety jestem na nie, ale nie hejcę" 2k17

KP|Box|Bank|Galeria
 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1634
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2018-04-29, 16:17   

Początkowo nie byłam zachwycona tym, w jakim miejscu się znaleźliśmy, jednak okazało się być lepiej, niż przypuszczałam. Muzyka nie była jakimś łomotem, do tego tak głośnym, że człowiek nie słyszy własnych myśli, a ludzie dookoła zdawali się naprawdę dobrze bawić. W sumie co mi szkodzi trochę poszaleć?
- Pewnie - wyszczerzyłam się, chwytając rękę Nicolasa i dając wyciągnąć się na parkiet. Może nie byłam mistrzem tańczenia, ale po pierwsze, wychowywałam się w rodzinie, w której taniec był na pierwszym miejscu, a po drugie, to nie żaden skomplikowany układ, a zwyczajna, spontaniczna zabawa. Poczucie rytmu mam w genach, więc dałam się zwyczajnie ponieść muzyce, zerkając jednak raz na jakiś czas na Mew. Miałam wrażenie, że już tutaj bywał, jednak nie do końca byłam pewna czy ujawnianie się to dobry pomysł. Z drugiej strony to inteligentny stworek, nie da sobie zrobić krzywdy. Raczej nie mam się czym martwić.
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
 
   Podziel się na:     
KatNajlepszaAktorka
#czasnaprzenosiny


Dołączył: 12 Maj 2016
Posty: 65
Wysłany: 2018-05-02, 18:40   

Za namową Nicolasa dałaś ponieść się muzyce. Wasze ciała splotły się w rytm elektronicznego dźwięku, łącząc się ruchami z innymi osobami w klubie. Zahipnotyzowana tą magiczną chwilą, nie zauważyłaś, kiedy godziny zaczęły mijać wam tak szybko, jak kończył się alkohol w kieliszkach. Wycieńczona i lekko wstawiona ocknęłaś się w końcu z tego transu. Wszystko za sprawą Mew, który podleciał do ciebie i posmyrał cię ogonkiem po twarzy.
- Chiyuri, chodźmy stąd. Ci ludzie zachowują się, jak zombie. Nie ma z nimi żadnego kontaktu. - zwrócił się do ciebie, szukając wzrokiem Nicolasa. - Nicolas, powiedz jej coś! Nie chcę już tutaj być. - powiedział do twojego towarzysza, na co ten nie zareagował. Kiedy podeszłaś do niego, zorientowałaś się, że w słowach Mew tkwi ziarno prawdy. Nie tylko Nicolas nie reaguje na twoje słowa, wszyscy na sali zachowują się, jakby cię nie słyszeli i nie widzieli. Jedyne co robią, to tańczą i piją. Tylko kto uzupełnia im kieliszki, przecież za barem nikogo nie ma?
- Chiyuri... nie podoba mi się to. - Mew zatrząsł się, po czym nie czekając na twoją odpowiedź, schował się w plecaku.
_________________
Daisy7 "no niestety jestem na nie, ale nie hejcę" 2k17

KP|Box|Bank|Galeria
 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1634
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2018-05-02, 18:51   

Zmarszczyłam brwi, rozglądając się po sali. Faktycznie, coś tutaj było mocno nie w porządku. Czyżby ktoś dosypywał nam czegoś do drinków? Nie, to nie mogło być to. W końcu do mnie Mew się dobił, a to nie byłoby takie proste, gdyby ktoś mnie czymś ućpał. Czytałam kiedyś o hipnotycznej mocy muzyki, ale to też raczej nie kwestia tego. Na mnie też by działało, bo raczej nie jestem wyjątkowa pod względem odporności na hipnozę. Czyżby to...
- Farby - mruknęłam, stawiając na jedyną rzecz, która nie łączyła mnie z resztą imprezowiczów. - Mew, kończymy imprezę. Proszę Cię, sprawdź, co się dzieje w głowie Nicolasa.
Złapałam chłopaka pod łokieć i pociągnęłam w stronę wyjścia z nadzieją, że nie będzie się opierał. Nie ma szans, żebym wyciągnęła go na siłę. Jeśli będzie trzeba, zwyczajnie trzeba będzie go opłukać - jeśli moja teoria jest słuszna. Oby tylko nikt nie zwrócił uwagi na to, że nie do końca podoba mi się to, co się tu dzieje. Ktokolwiek wprowadza ludzi w ten trans, musi mieć w tym jakiś cel.
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
 
   Podziel się na:     
KatNajlepszaAktorka
#czasnaprzenosiny


Dołączył: 12 Maj 2016
Posty: 65
Wysłany: 2018-05-02, 19:31   

- Dobrze, zobaczę. - Mew odpowiedział ci, wyłaniając się z plecaka. - Chiyuri... - zamilkł na chwilę, by otulić się swoim ogonkiem. - Jego umysł jest pusty. Ich wszystkich. Jakbym widział przed sobą kilkadziesiąt czarnych dziur, które pochłaniają jedynie muzykę. - dodał, pomagając ci z Nicolasem.
Niby Nicolas nie waży dużo, ale i tak spotkaliście się z olbrzymim problemem podczas przenoszenia go w inne miejsce. Nie zwracając na was kompletnie uwagi i pomimo tego, że ciągnęłaś go razem z Mew po podłodze, ten nadal tańczył w najlepsze. Na szczęście kopnął cię tylko raz i to dosyć słabo, jakby wszystkie siły z jego ciała odpłynęły gdzieś indziej. Będąc tuż pod drzwiami, chwyciłaś je w nadziei, że już za chwilę cały ten koszmar skończy się. Niestety, drzwi są zamknięte, a w momencie, w którym ściągnęłaś dłoń z klamki, muzyka przestała grać. Chwilę po tym usłyszałaś, że ktoś wszedł do sali z drugiej strony.
- Chiyuri! Co robimy? - Mew szepnął do ciebie, ściągając Nicolasa na dół.
_________________
Daisy7 "no niestety jestem na nie, ale nie hejcę" 2k17

KP|Box|Bank|Galeria
  
 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1634
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2018-05-02, 20:02   

- Dupa jasna. - zaklęłam pod nosem, próbując ustawić Nicolasa w pionie, kiedy drzwi okazały się być zamknięte. Chłopak miotający się po podłodze jak ryba wyjęta z wody to nie coś, czego w tej chwili bym chciała. - Schowaj się, a ja będę udawać zombie - rzuciłam do Mew. Niby możemy stąd wyjść z hukiem, biorąc pod uwagę fakt, że nie zostawiłam plecaka w szatni, a w nim siedziało sporo pokemonów potrafiących siać destrukcję (i to nawet bez rozkazu), ale lepiej chyba będzie najpierw zorientować się, co się tutaj w ogóle dzieje. W mojej głowie zaczynało tworzyć się kilka planów. Sandslash i dziura w ścianie, Rapidash piromanka, która może odpali system przeciwpożarowy i zmyje farbę z ludzi, a przynajmniej zafunduje im zimny prysznic... Scyther morderca? Mew i jego zdolności teleportacji? Nas by pewnie dał radę wynieść, ale co z pozostałymi? Tak czy inaczej, staram się naśladować zachowanie reszty zombie-imprezowiczów.
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
 
   Podziel się na:     
Did
#czasnaprzenosiny


Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 3013
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2018-05-04, 20:36   

Pomimo natłoku opcji, które przychodziły ci na myśl, wybrałaś tę najprostszą. W końcu nie trudno udawać kogoś, kto się nie rusza. Ustawiona na baczność, jak słup, czekałaś na przebieg wydarzeń. Nie minęła nawet dobra chwila od twojego zesztywnienia, a tajemnicze osoby, które weszły na salę, zaczęły ze sobą rozmawiać.
- Victor, ile jeszcze osób będziemy musieli porwać, zanim osiągniemy cel? Niedługo ktoś połączy nasz klub z ciałami, które znajduje policja. - jako pierwszą usłyszałaś kobietą, a jej słowa przyprawiły cię o gęsią skórkę.
- Tyle, ile będzie trzeba, Sylvio. Jesteśmy już blisko celu, a o policję się nie martw. Każdy na swoją cenę, a ja jestem już blisko ustalenia ceny policji w razie konieczności. Jednak nie sądzę, żeby banda tych kretynów cokolwiek powiązała z nami. Znaleźli już tuzin ciał, a mordercy nadal nie. Nie martw się. - odpowiedział jej donośny głos, wskazując na to, że druga osoba w pomieszczeniu to mężczyzna. - Ta się nada. - dodał, wybierając kolejną ofiarę.
- Oby tak było. Co powiesz na tamtego obok tej dziewczyny z tym ohydnym, różowym plecakiem? - kobieta ponownie zwróciła się do mężczyzny, wskazując zapewne na Nicolasa.
- Nie, nie spełnia kryteriów. To samo mogę powiedzieć o niej, nie potrzeba nam osoby z takim gustem. Weźmiemy tego. - powiedział, zabierając następną ofiarę.
To ostatnie, co udało ci się usłyszeć, bowiem chwilę po słowach mężczyzny, muzyka ponownie zaczęła grać w klubie, a razem z nią usidleni ludzie zaczęli tańczyć. Szczęściarze, którzy nie zostali wybrali. Jak możesz się domyśleć, dwójka wybrańców skończy martwa. Było blisko, żeby jednym z nich został Nicolas.
- Chiyuri! Czy ty to słyszałaś? Wynośmy się stąd! Nie chcę wiedzieć, co dzieje się za tamtymi drzwiami przy obrazie. Wyteleportuję nas stąd! - Mew zwrócił się do ciebie.
_________________
Daisy7 "no niestety jestem na nie, ale nie hejcę" 2k17

KP|Box|Bank|Galeria
  
 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1634
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2018-05-05, 01:25   

Wszystko mi się w środku ścisnęło, kiedy zauważyłam, że zwrócili na nas uwagę. Tak bardzo jednak starałam się nie zwracać na siebie uwagi, że widocznie przyniosło to skutek, bo nas zostawili. Różowy plecaczek konkretnie uratował nam tym razem tyłek.
- Zabierajmy się stąd. - złapałam Nicolasa pod pachę, czekając na to, aż Mew nas wyteleportuje. Pierwsze, o co go proszę, jeśli nic nie przeszkodzi nam w ucieczce, to zmycie z Nicolasa neonowych farb jakimkolwiek wodnym atakiem (byle nie Scald) i sprawdzenie kolejny raz, co się dzieje w jego głowie. Co robić? Oni tam zabijają ludzi. Z ich rozmowy można wywnioskować, że policja nam nie pomoże, ale nie można tego przecież tak zostawić. Wrócić tam? Nie ma opcji, jeszcze mi życie miłe. Trzeba uderzyć w miejsce, którego się nie spodziewają. Czy Hoenn ma jakieś FBI?
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
 
   Podziel się na:     
KatNajlepszaAktorka
#czasnaprzenosiny


Dołączył: 12 Maj 2016
Posty: 65
Wysłany: 2018-05-12, 14:19   

Avalon po teleportacji zaczął starannie zmywać neonowe farby z Nicolasa, starając się przy tym go nie skrzywdzić. Kiedy ostatnia palma zaschniętej mazi znikła z jego ciała, Nicolas otrząsnął się z hipnozy, potwierdzając tym samym twoją teorię o przejmowaniu kontroli nad osobami za pomocą farby.
- Chiyuri. - zwrócił się do ciebie, łapiąc się za głowę. - Gdzie my jesteśmy? Nie pamiętam niczego. - spytał się ciebie, zaciskając z bólu zęby.
- Co za świnie. - Avalon westchnął, podlatując do Nicolasa. - Już dobrze, wyszliśmy stamtąd i nigdy tam nie wrócimy. - dodał, pacając go po głowie.
- Ale gdzie? Gdzie mamy niby wracać? Do centrum pokemon? Co niby tam się stało? - Nicolas zatrząsł się, padając na kolana. Wygląda na to, że farby nie tylko kontrolują ludzi, ale wywołują także inne efekty. Jednym z nich jest utrata pamięci.
- Chiyuri! Co z nim robimy? Nie wygląda za dobrze... - Mew spytał się ciebie.
_________________
Daisy7 "no niestety jestem na nie, ale nie hejcę" 2k17

KP|Box|Bank|Galeria
 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1634
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2018-05-12, 15:11   

- Zabieramy go do szpitala. Może tam będą wiedzieli, co z nim zrobić. - Wstukałam szpital w pokedex i podrzuciłam do góry pokeball Salamence. Powinien być w przyzwoitej kondycji po leczeniu w Centrum, a wydawał mi się być najodpowiedniejszy do w miarę stabilnego przeniesienia Nicolasa. Wyglądał, jakby coś go bardzo bolało, więc nie chciałam go tam prowadzić, a na plecy go raczej nie wezmę.
- Chodź - zwróciłam się do niego łagodnie, łapiąc go pod pachę i próbując położyć na plecach smoka. - Dojdziemy do szpitala, to wszystko Ci opowiem.
Dzisiaj najprawdopodobniej i tak nic nie uda nam się zrobić. Skoro policja jest lub może być przekupiona, to nikt nam nie pomoże. Zresztą kto uwierzy dwójce niezbyt trzeźwych, młodych ludzi? Martwią mnie tylko te dwie osoby, które zostały wybrane. Czy bylibyśmy w stanie je uratować, gdybyśmy zrobili tam rozróbę? Jedno jest pewne - nie można tego tak zostawić. Póki co jednak muszę doprowadzić Nicolasa do porządku. Niesamowicie zmartwiło mnie to, że zmycie farby nie wystarczyło, żeby wrócił do normy. W tym momencie dotarło do mnie, że jestem jedyną osobą, która wie, co się tam stało. On przecież nic nie pamięta. Jedynie Mew może potwierdzić moje słowa.
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
  
 
   Podziel się na:     
KatNajlepszaAktorka
#czasnaprzenosiny


Dołączył: 12 Maj 2016
Posty: 65
Wysłany: 2018-05-19, 18:42   

Nie zwlekając ani chwili dłużej, udaliście się razem z Nicolasem do szpitala. Dzięki zdolności Mew do tworzenia portali, nie naraziliście go na dodatkową trudność związaną z transportem. Sam w sobie już wystarczająco mocno cierpi, każdy czyn, który może mu pomóc jest dla niego, jak miód na rany. W szpitalu nie musiałaś nawet nikogo prosić o pomoc, gdy pielęgniarka zobaczyła cię w drzwiach, trzymającą ledwo żywego Nicolasa w ramionach, od razu zwołała lekarzy i personel, który zawiózł go na salę. Jako, że nie mogłaś udać się tam razem z nim, odesłano cię do poczekalni, gdzie pomimo sytuacji w jakiej się znalazłaś, zmorzył cię sen. Po niecałej godzinie, obudził cię głęboki głos mężczyzny. Kiedy się ocknęłaś, ujrzałaś nad sobą młodego lekarza ze stetoskopem przełożonym przez szyję.
- Przepraszam, że panią obudziłem, ale muszę zadać pani kilka pytań odnośnie pani towarzysza. - zwrócił się do ciebie, podając ci kartkę z zaskakująco dużą ilością pustych pól. - Potrzebuję podstawowym informacji o pani towarzyszu, jeśli już pani to wypełni, może mi pani opowiedzieć, co wam się przytrafiło. - dodał, czekając na twoją odpowiedź.
_________________
Daisy7 "no niestety jestem na nie, ale nie hejcę" 2k17

KP|Box|Bank|Galeria
 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1634
Ostrzeżeń:
 1/5/7
Wysłany: 2018-05-20, 00:49   

Cholera, ta impreza wykończyła mnie zdecydowanie bardziej, niż powinna. Ale cóż, pewnie to wina wszystkich tych emocji. Nigdy tak szybko nie przeszłam ze stanu radosnego upojenia do nagłego wytrzeźwienia i umierania ze strachu. No i mimo wszystko lejący się przez ręce Nicolas nie był najlżejszą rzeczą, którą zdarzało mi się nieść.
- Nie nie, w porządku. Nie powinnam spać na korytarzu. - otrząsnęłam się i wzięłam od lekarza formularz, wpisując znane mi dane Nicolasa w odpowiednie okienka. Miałam nadzieję, że nie było tam nic zbyt szczegółowego, w końcu nie pytałam go o grupę krwi ani alergie. - Obawiam się, że nawdychał się szkodliwych oparów z neonowej farby. W pobliskim klubie była impreza, polegała na malowaniu się świecącymi farbkami. Sama tego nie zrobiłam, ale jemu widocznie niezbyt służyły. Wyszliśmy przez to wcześniej.
Cały czas zastanawiałam się, czy podać lekarzowi pełną wersję wydarzeń. Co, jeśli uzna, że oszalałam?
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna - SITEMAP - anime

Graficy
Sojusznicy:

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Księciu
raivvitch

WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Kurs Manga

Re:Start

Anime Centrum
anime online

Lucid Dream

Stray Dogs

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Cytadela

Proelium

Riverdale

Eclipse
Eclipse

Oversoul

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Nemea

Orchard Stable

Genetrix

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

New York City

Czarodzieje

Vampire Diaries
Vampire Diaries

Disney World

Sekret Miasta

Epoka Nordlingów

Skraj

Dragon Domination

Horizon

Valor

Into Darkness

Life Sucks

YLO

Inno Świat

Over Undertale
over-undertale

Dysharmonia

Eridani

Camp of shadows

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Tvedeane

Kundle

Zmiennokształtni
www.zmiennoksztaltni.wxv.pl

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Maligna

FT Path Magician

Luciferum
Luciferum zaprasza!

Stado psów

Ninja Clan Wars

Mortis

Czarny Horyzont

Ardhi

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Noctus

Kraina Snów

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Mystery Town

Avengers Assemble

Bleach Other World
Bleach OtherWorld

Wizard's World

Król Lew PBF
Król Lew



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.