Pokemon Crystal Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 



Poprzedni temat «» Następny temat
Przygoda Huntress +18
Autor Wiadomość
Did
#czasnaprzenosiny


Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 2214
Wysłany: 2017-10-02, 20:04   Przygoda Huntress +18



Zimny wiatr otulił twoje ciało, a także blade lico mężczyzny, z którego ust już dawno przestała sączyć się krew. Ta, która zdążyła z nich wypłynąć, wsiąkła w ziemię, naznaczając na zawsze miejsce zbrodni. Bez zastanowienia się skreśliłaś jego imię z listy - Jonathan J. Haynes - właśnie tak nazywała się twoja kolejna ofiara. Ponownie zabita przeszyciem strzałą. W końcu łucznictwo to twój konik. Może będziesz mogła zainwestować nawet w nowy łuk. Pięć tysięcy trzysta, to kwota, którą dostaniesz za zabójstwo Jonathana, nic nie wyróżniającego się mieszkańca Candy Cane Lane, osiedla w pobliskim miasteczku. Miałaś już opuścić las razem ze Sneaselem, kiedy usłyszeliście dźwięk, dochodzący z kieszeni spodni ofiary. Bez żadnego polecenia, twój towarzysz podszedł do trupa i wyciągnął z owej kieszeni pościerany portfel oraz komórkę. Zanim do ciebie wrócił, połączenie ucichło, a ty ujrzałaś na ekranie telefonu nieodebrane połączenie od Lany, a chwilę potem wiadomość od niej.

Cytat:
"Gdzie jesteś? Czekam na ciebie od dobrej godziny... Jonathan, dziś wyjątkowo czuję się samotna."


Wygląda na to, że nikt dzisiaj nie utuli Lany do snu, a prezerwatywa, którą znalazłaś razem z prawo jazdy, kilkoma drobniakami i adresem motelu w portfelu, nie zostanie użyta. Aczkolwiek pomoc kobiecie w zakończeniu samotności, może okazać się wisienką na torcie przed kolejnym zadaniem. Wystarczy, że udacie się do motelu zamiast Jonathana.

_________________
Daisy7 "no niestety jestem na nie, ale nie hejcę" 2k17

KP|Box|Bank|Galeria
  
 
   Podziel się na:     
Huntress 


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 57
Wysłany: 2017-10-08, 19:10   

Spojrzałam na połączenie, które pozostawiła po sobie kochanka faceta, którego przed chwilą miałam przyjemność zabić. Wcale nie było mi przykro, że wymazałam go z życia innych osób. Taki był to już zawód. Już dawno pogodziłam się z tym, że krzywdzę innych ludzi i nauczyłam się z tego czerpać przyjemność. Powinni być wdzięczni za to, że razem z osobami z listy nie zabijałam całych rodzin, aby nikt nie szukał osoby, która zabiła ich bliską osobę. Takie grupowe morderstwa ciągnęłyby za mną sznur poszukiwań, a pojedyncze, z pozoru niepowiązane ze sobą ofiary w różnych miejscach w regionie nie skupiały na mnie aż tak wielkiego zainteresowania. Starałam się też nie zabijać wyłącznie strzałami, aby nie łączyć niepotrzebnie ze sobą ofiar, jednak niewątpliwie był to mój ulubiony sposób morderstwa. Wyrzuciłam portfel w krzaki, a telefon rozgniotłam obcasem swojego buta. Nic z tych rzeczy trupowi nie będzie potrzebne, a mi także nic po tym. Prezerwatywa, parę marnych groszy i jakiś adres? Nie zamierzałam z nich skorzystać. Wolałam rozkoszować się cierpieniem innych po stracie bliskich osób, kiedy już odnajdują moje ofiary, niż zabijać ich wszystkich i pozbywać mnie satysfakcji z wiedzy, że ktoś tam jest i cierpi. Poza tym, szkoda mi było czasu na tą kobietę. Na pewno nie byłaby większym wyzwaniem niż jej nieżywe dildo.
Otarłam z twarzy krew, która rozprysła się z piersi Jonathana po wbiciu strzały i naciągnęłam na głowę mocniej kaptur. Spojrzałam na Sneasela, który pojawił się przy moim boku.
- Dobrze się spisałeś. Misja wykonana, idziemy dalej - odpowiedziałam, wsuwając do torby prawo jazdy mężczyzny. Zastanawiałam się, czy będzie to wystarczający dowód na potwierdzenie morderstwa i odebranie nagrody. Jeżeli będą mi robili przy tym problemy, to wezmę moje pieniądze w inny sposób...
_________________
Karta Postaci
Multi Sosika. Zatwierdzone przez Daisy i Kyuubi
 
   Podziel się na:     
Did
#czasnaprzenosiny


Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 2214
Wysłany: 2017-10-15, 12:30   



Szkoło ekranu telefonu pękło pod twoim obcasem, jak życie jego właściciela. Zostawiając go, by zgnił, wsunęłaś jego zegarek i prawo jazdy do torby, po czym razem z Sneaselem wróciłaś do lasu. Obierając jednak zupełnie inną ścieżkę do wyjścia. Nikt przecież nie wchodzi dwa razy do tej samej rzeki, w tym przypadku nikt nie kroczy dwa razy tą samą ścieżką. Przedzierając się przez wysokie drzewa w błogiej ciszy miałaś chwilę na wytchnienie. Obranie nowego celu lub po prostu zastanowienie się nad dalszymi planami, jeszcze na dziś albo już na jutro. Aczkolwiek wiedząc, że nic nie jest wieczna, spodziewałaś się, że ten moment nie może ciągnąć się w nieskończoność. Będąc tuż przy wyjściu na drogę, poczułaś lekkie drgania w kieszeni płaszczu. Wyciągnąwszy z niej telefon, ujrzałaś na ekranie zastrzeżone połączenie, które jednak nie było ci do końca obce. Tylko Belcourt mogła do ciebie zadzwonić, nie ujawniając swojego numeru.
- Witaj, Bayle. - z głośnika usłyszałaś dobrze znany ci głos przekaźnika pomiędzy tobą, a twoim głównym zleceniodawcom. - Jutro o siódmej w tym samym miejscu. Mam nadzieję, że masz coś dla nas. Inaczej Bane zajmie się tobą, a ja z chęcią na to popatrzę. - dodała tonem, który jasno określa to, że nadal nie pała do ciebie sympatią.
Zanim zdążyłaś odpowiedzieć jej cokolwiek, rozłączyła się.

Godzinę później.


W końcu udało ci się dotrzeć pod drzwi twojego mieszkania w jednym z bloków w mieście. Odłożywszy łuk na jego miejsce, położyłaś się na kanapę przed telewizorem. Jak to zwykłe bywa, Sneasel nalał ci do szklanki whiskey z lodem, ale oprócz niej przyniósł ci dodatkowo kopertę, którą znalazł w skrzynce pocztowej. Nieczęsto dostajesz listy, ale jeśli już jakieś dostajesz, to wyłącznie tylko dzięki twojemu towarzyszowi je odczytujesz.
_____________________________________
Bane i Belcourt, to wysłannicy twojego szefa, którzy identyfikują rzeczy ofiar i dają ci kasę za to. Co do miejsca spotkania możemy się jeszcze jakieś wybrać.
_________________
Daisy7 "no niestety jestem na nie, ale nie hejcę" 2k17

KP|Box|Bank|Galeria
  
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna - SITEMAP - mangi

Graficy
Sojusznicy:

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Kurs Manga

Lucid Dream

Stray Dogs

Proelium

Riverdale

Oversoul

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Orchard Stable

Pokemon Silver
Silver Baner

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

Czarodzieje

Vampire Diaries
Vampire Diaries

Disney World

Sekret Miasta

Epoka Nordlingów

Horizon

Into Darkness

YLO

Dysharmonia

Eridani

Camp of shadows

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Tvedeane

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Maligna

FT Path Magician

Luciferum
Luciferum zaprasza!

Stado psów

Ninja Clan Wars

Czarny Horyzont

Ardhi

Artemida - Warrior Cats

Noctus

Kraina Snów

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Avengers Assemble

Wizard's World

Król Lew PBF
Król Lew



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników na użytek innych stron bez ich zgody!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.