Pokemon Crystal Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 



Poprzedni temat «» Następny temat
Wampirze Wykopki
Autor Wiadomość
Vivi 








Starter: Riolu
Profesja: trener ewolucjonista
Dołączyła: 20 Maj 2017
Posty: 33
Skąd: Johto
Wysłany: 2017-05-25, 21:40   Wampirze Wykopki

Chłodne powietrze uderzyło prosto w jasną twarz dziewczyny, gdy ta przekroczyła wejście do kopalni. Skierowała swe kroki w głąb wykopanego przez ludzi tunelu. W środku panowała nieprzenikniona ciemność. Słońce nie miało tutaj żadnej władzy, w miejscu tym królował mrok. Czerń, niczym wygłodniała bestia, pochłaniała promienie słoneczne, które za bardzo zapędziły się w te tereny. Będąc dziecięciem nocy, nie miała żadnych problemów z poruszaniem się po nieoświetlonym miejscu, co innego jej towarzysz. Ze względu na kroczącego przy niej riolu, wampirzyca postanowiła rozświetlić miejsce latarką. Korytarz był długi i zdawał się nie mieć końca. Brak jakichkolwiek pokemonów dowodził, że tunel ten wciąż używany był przez ludzi. Wampirzyca wzięła głęboki wdech. Do jej nozdrzy dotarło wiele zapachów, w tym kusząca woń człowieka. Ludzki pot, spowodowany solidnym wysiłkiem, przyćmił wszystko inne. Trop tak wyraźny, że wzbudził w dziewczynie zwierzęce instynkty. Kły Viorici mimowolnie się wysunęły, a ona sama pomknęła po nich swym zwinnym językiem. Do kogo należał ten apetyczny zapach? Jaka istota postanowiła wkroczyć tu przed nią? Niestety nie mogła liczyć na odpowiedź, w kopalni nie było już nikogo prócz niej i Luke'a. Z wnętrza nie wydobywały się odgłosy pracy, a pozostawione przez innych ślady, miały już kilka godzin. Niewątpliwie byli tutaj sami.
W końcu przedarli się przez wąski korytarz, a ich oczom ukazał się olbrzymi plac z wieloma rozgałęzieniami. Każdy z tych tuneli wyglądał zachęcająco, zważywszy iż centrum kopalni nosiło na sobie ślady działalności człowieka. Nie zastanawiając się długo, przymknęła swe bursztynowe oczęta, delikatnie muskając ściankę korytarza dłonią. Postanowiła zdać się na węch, choć i tak brakowało jej wieloletniego doświadczenia, którym dysponowali pozostali członkowie rodziny Viorici. W końcu ta przystanęła przy jednym z najmniej używanych korytarzy.
- Musimy zaryzykować Lu. Niewątpliwie inni zdołali wykopać te cenniejsze skarby przed nami, dlatego wybranie tego miejsca może nam się opłacić. Niewielu skorzystało z tej drogi, możliwe że znajdziemy tutaj coś interesującego. Najwyżej zawrócimy i poszukamy szczęścia gdzie indziej.
Mimo wszystko dziewczę było dobrej myśli. Ów korytarz nie został jeszcze porządnie rozkopany, a to zwiększało ich szansę na znalezienie interesującego przedmiotu. Albo to, albo ów tunel nie posiadał żadnych interesujących złóż. Nic nie stało jednak na przeszkodzie, aby spróbować swych sił tutaj.
Ponownie musnęła swą ręką jedną ze ścian kopalni, pozostawiając na niej swój zapach. Nie potrzebowała kłębka i nitki, aby znaleźć wyjście, wystarczył jej węch. Z tego też względu śmiało szła przed siebie, nie dbając o nic. Im bardziej zapuszczała się w głąb podziemi, tym cieplejsze powietrze do niej docierało. Uzbrojona w sprzęt górniczy, zdawała się tym nie przejmować. Tak samo zresztą jak jej towarzysz, który dzielnie nie ustępował kroku swej trenerce. Z wyraźną determinacją na pyszczku, szedł przed siebie gotów pomóc siedemnastolatce.
W końcu oboje przystanęli przy solidnej, kamiennej ścianie. Nie została ona zbytnio naruszona. Jej przypuszczenia okazały się słuszne, niewiele osób pracowało w tym tunelu. Podniosła kilof do góry i wykonała mocny zamach. Odłamki kamienia rozsypały się po okolicy. Nigdy nie pracowała ciężko, od tego miała służbę. Potrzebowała jednak pieniędzy, miała cel, który pragnęła osiągnąć, a bez nich będzie ciężko. Spojrzała na swojego towarzysza, po raz kolejny uderzając w skałę. Wciąż jest słaby, ale któregoś dnia będzie w stanie pokonać ich wszystkich.
_________________


 
   Podziel się na:     
Gwen Brown 
Uszanowanko!








Starter: Dragonair
Profesja: trener uzdrowiciel
Wiek: 22
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 3954
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2017-05-26, 10:58   

Ładnie. Old Amber, który po ożywieniu w przygodzie może stać się Aerodactylem.

I zapraszam za tydzień :)
_________________
KP | Bank | BOX | Trofea | Dolary | Jeziorko | Kopalnia | Ogródek | Poke-KP
 
   Podziel się na:     
Vivi 








Starter: Riolu
Profesja: trener ewolucjonista
Dołączyła: 20 Maj 2017
Posty: 33
Skąd: Johto
Wysłany: 2017-06-02, 19:31   

Twarda ściana przegrywała walkę z nieustającymi uderzeniami kilofa, zasypując okolicę swoimi odłamkami. Wraz z charakterystycznym dźwiękiem wydobycia, kolejne kawałki skały upadały z siłą na kamienne podłoże. Ciężka praca wciąż nie przyniosła oczekiwanych efektów, co nie zostało miło przyjęte przez młodą i niecierpliwą wampirzycę. Poddenerwowane dziewczę wykonało mocny zamach, celując narzędziem górniczym w solidny głaz przed sobą. Jego spory fragment zderzył się z ziemią, odsłaniając ukryty w ścianie skarb. Minerał swą kolorystyką odbiegał od wszechobecnej szarości skał, dlatego też z łatwością został przyuważony przez pracującą istotę. Siła kolejnego uderzenia gwałtownie zmalała. Nieśmiertelna ostrożnie operowała kilofem przy swym znalezisku, nie chcąc go uszkodzić. Gdy okalająca zdobycz, kamienna skorupa w końcu opadła, Viorica bez chwili wahania wzięła do rąk swe odkrycie.
- Strzał w dziesiątkę - zawołała, obracając w dłoni to, co udało jej się wydobyć.
Skierowała światło latarki na sporych rozmiarów minerał, aby znajdujący się nieopodal Riolu mógł go lepiej zobaczyć. Był to dużej wielkości bursztyn, w środku którego widniał relikt przeszłości. Zatopiony w żywicy obiekt nie został zidentyfikowany przez wampirzycę. Pomimo braku potrzebnej wiedzy, miała pewność, że znalezisko pochodzi z zamierzchłych czasów. To wystarczyło, aby wzniecić w niej zapał do dalszej pracy.
- Teraz zmienimy nieco miejsce naszego wydobycia. Zejdziemy głębiej tamtą odnogą, aby dostać się do nieco starszych warstw skał - zwróciła się do towarzysza, wskazując pobliski korytarz. - Skoro już tu jesteśmy, cofnijmy się w czasie jeszcze bardziej.
Ostatni raz spojrzała na bursztyn, po czym schowała go bezpiecznie do torby. Wziąwszy ze sobą sprzęt, ruszyła w dalszą podróż po koplani.
Im głębiej schodziła, tym temperatura w korytarzach stawała się wyższa, co niewątpliwie utrudniało pracę przedstawicielom rasy ludzkiej. Ciepło nie uderzyło w nią tak mocno, jak w jej pokemona, który zwolnił na chwilę, aby zaraz przyśpieszyć i zrównać krok ze swoją trenerką. Viorica wychwyciła zmysłami tę lekką zmianę, dlatego bez zastanowienia wzięła małego Riolu na ręce.
- Chcesz się napić? - zapytała, gdy dochodzili już do upragnionego celu.
Stworek pokręcił przecząco główką i zsunął się z rąk dziewczyny, zeskakując miękko na ziemię. Energicznie uderzył pięściami powietrze udowadniając, że jest gotów do dalszej pracy. Jego trenerka również była. Nęcona wyraźniejszą już wizją bogactwa, nie zamierzała tak łatwo ustąpić. Wydobyty bursztyn dodał jej sił do dalszej pracy, niwelując negatywne skutki wcześniejszego zniecierpliwienia.
- Ciekawe, co tutaj znajdziemy - rzuciła, uderzając kilofem w jedną ze ścian korytarza.
_________________


 
   Podziel się na:     
Gwen Brown 
Uszanowanko!








Starter: Dragonair
Profesja: trener uzdrowiciel
Wiek: 22
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 3954
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2017-06-02, 19:50   

Moss Rock
I zapraszam w przyszły piątek :)
_________________
KP | Bank | BOX | Trofea | Dolary | Jeziorko | Kopalnia | Ogródek | Poke-KP
 
   Podziel się na:     
Vivi 








Starter: Riolu
Profesja: trener ewolucjonista
Dołączyła: 20 Maj 2017
Posty: 33
Skąd: Johto
Wysłany: 2017-06-18, 23:32   

Odgłosy uderzeń roznosiły się echem po kopalnianych korytarzach, oznajmiając potencjalnym przybywającym, że miejsce to nie jest do końca puste. Czerń przysłaniała większość dróg, tylko z jednego tunelu biło nikłe światło, którego źródłem była niewielka latarka, mająca na celu ukazanie miejsca pewnemu pokemonowi. Jego trenerka wytrwale kruszyła kamień, chcąc wydobyć wartościowe minerały, aby później móc je sprzedać. Pannica nie przywykła do ciężkiej pracy, jednak wcześniejszy sukces skutecznie nakłonił ją do dalszego działania. Raz za razem uderzała w szarą masę, licząc na wartościowe znalezisko. I tym razem intuicja jej nie zawiodła, udowadniając że wysiłek się opłacił. Wśród szarości zaczął majaczyć odcień zieleni. Szmaragd*? Serce młódki zabiło mocniej z podekscytowania. Przez nadmierną ekscytację zapomniała o ostrożności, uderzając z siłą w skałę. Oprzytomniała w momencie, gdy spory odprysk upadł na podłoże, niemal trafiając jej ukochanego pokemona.
Przepraszam Luke – rzuciła w stronę nieco wystraszonego Riolu.
Stworek był w szoku, jednak nie doznał uszczerbku na zdrowiu. Viorica natomiast skierowała światło na swój kolejny skarb, aby i ten mógł się mu przyjrzeć. Byli w końcu drużyną, prawda?
Spójrz na to – powiedziała, robiąc miejsce towarzyszowi. – Na pewno będzie sporo warte. Musimy to jednak wydobyć. Najlepiej w całości – dodała, przypominając sobie swoją niedawną chwilę zapomnienia.
Wzięła głębszy wdech, aby opanować targające nią emocje. Teraz już ostrożniej operowała sprzętem, starając się nie uszkodzić kryształu. Postępowała z nim niemal tak samo, jak z niedawno wydobytą skamieliną. Jeden nieostrożny ruch i kamień mógł stracić na wartości. Ciężko było jej odgonić myśli od znalezienia potencjalnego złoża, jednak nie wpłynęły one negatywnie na efekt pracy, dzięki czemu skarb został bezpiecznie wydobyty.
Wampirzyca przyjrzała mu się uważnie, mając teraz pewność, że to, co trafiło w jej ręce, nie było szmaragdem. Miało regularny kształt, który nie był efektem działalności człowieka. Niemniej jednak znalezisko nie kwalifikowało się do bezwartościowych, zwłaszcza dla trenerów. Viorica z uśmiechem podrzuciła niepozorną zdobycz, zręcznie ją łapiąc.
Przyda się na przyszłość – oznajmiła, po czym schowała kamień do torby.
Uśmiechnęła się do towarzysza, raz jeszcze zbierając swoje manatki z ziemi. Tym razem wykonała solidne uderzenie, tworząc szramę w ścianie. Wyglądało to na robotę początkującego, właśnie o taki efekt jej chodziło.
Jeszcze tu wrócimy, teraz jednak przejdźmy się do innego szybu. Sprawdźmy, co one nam zaoferują – dodała z uśmiechem.
Riolu kiwnął główką i ruszył za dziewczyną. Ta z kolei poświęciła mu swoją uwagę, patrząc na niego intensywnie.
Na pewno nie chcesz się napić? Na tych poziomach bywa naprawdę gorąco – zauważyła.
Efekt był taki sam jak poprzednio, pokemon pokręcił przecząco głową, tym razem wampirzyca zaśmiała się ciepło i poczochrała jego futerko.
Nie forsuj się, dobrze? Jak będziesz czegoś potrzebować, po prostu powiedz.
Kolejny korytarz był węższy od pozostałych, co uniemożliwiłoby wygodną pracę. Na szczęście dzielił się on na trzy kolejne odnogi, które stanowiły idealne miejsca do dalszych poszukiwań. Ciemnowłosa istota ruszyła znacząco głową, pozwalając pokemonowi wybrać tunel. Teraz decyzja spoczęła w jego łapkach. Luke poprowadził swą trenerkę na prawo, ta z kolei zatrzymała się gdzieś w połowie drogi, przy najmniej naruszonej skale. Uśmiechnęła się raz jeszcze i zaczęła wydobycie.

*Z racji tego, że grafika Moss Rock'a przypomina kryształ i zostaje on wydobyty poprzez machanie kilofem, postanowiłam w takiej samej formie umieścić go w tym poście :) Mam nadzieję, że nie dostanę za to po łapkach x3
_________________


 
   Podziel się na:     
Gwen Brown 
Uszanowanko!








Starter: Dragonair
Profesja: trener uzdrowiciel
Wiek: 22
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 3954
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2017-06-19, 19:45   

Nie dostaniesz ;P

Czaszka Smoka
_________________
KP | Bank | BOX | Trofea | Dolary | Jeziorko | Kopalnia | Ogródek | Poke-KP
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna - SITEMAP - manga

Administracja:
Sojusznicy:
Daisy7 (administrator)
ania.daisy7

Gwen Brown (administrator)
38162565

Panda (grafik)
35451075
Yukiyorin

Did (grafik)
44021735
WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Last Bastion

Kurs Manga

Hentai Island

Lucid Dream

Stray Dogs

Vampire Kingdom

Riverdale

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Darkest Night

Orchard Stable

Paradise City

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

Czarodzieje

Yggdrasil

Disney World

Sekret Miasta

Horizon

Alola

YLO

Dysharmonia

SPQR

Ego Draconis

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Sayamino School

Dzikie Psy

Ezereth

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

FT Path Magician

Hetalia Ekipa RPG

Ninja Clan Wars

Dragon Domination

Artemida - Warrior Cats

Veneficium

Mortis

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Avengers Assemble

Hetarium

Król Lew PBF
Król Lew



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników na użytek innych stron bez ich zgody!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.