Pokemon Crystal Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 



Poprzedni temat «» Następny temat
Kilian Lightstorm
Autor Wiadomość
Profesor Voriarty 
Straight outta R'lyeh








Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: -13
Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 387

Wysłany: 2018-02-25, 00:11   Kilian Lightstorm

Podróż przebiegła bez większych zakłóceń i około południa 3 sierpnia (czwartek) znalazłeś się w południowej części Lumiose City. Dzień był wyjątkowo upalny, niebo spowijały ciężkie szare chmury, ale w mieście nie brakowało kolorów - Lumiose obfitowało w zieleń, a w tej swojej części również w jaskrawe reklamy. Chodnikiem przepływała rzeka barwnie ubranych ludzi, a każdy mijający cię Furfrou zdawał się dumnie prezentować coraz to bardziej krzykliwą fryzurę.
Wokół piętrzyły się głównie biurowce, skutecznie zasłaniające ci widok na słynną Wieżę Pryzmatu, ale dostrzegłeś też parę restauracji, kawiarni i sklepów. Z mapy miasta, umieszczonej w ozdobnej gablotce, dowiedziałeś się, że jesteś niedaleko Południowego Centrum Pokemon oraz miejsca, które kojarzyłeś z poprzedniej wizyty w stolicy Kalos - laboratorium profesora Sycamore'a. Miałeś przed sobą sporo opcji spędzenia czasu w Lumiose, pozostawało tylko wybrać którąś z nich.
_________________
Time waits for no man. Or woman. Or single cell organism. It does wait for certain trees. Those trees are to be feared and worshipped.
 
   Podziel się na:     
Dafiar 
Guess Who's Back







Starter: Scyther
Profesja: trener hodowca
Wiek: 20
Dołączył: 26 Kwi 2016
Posty: 324
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-02-25, 00:44   

Docierając do miasta, odetchnąłem głęboko, łapiąc w płuca ciężkie, letnie powietrze. Czyżby zanosiło się na burzę? Wieżowce niemal ginęły w nisko płynących chmurach. Zapomniałem już, w jakiej harmonii z niebem żyło to miasto. Gdyby nie kolorowi spacerowicze na ulicach i żywa zieleń niezliczonych parków, można by odnieść wrażenie, że wszystko zlewa się w jedno.
Potrząsnąłem głową, odrywając się od tych przemyśleń. Miałem kilka rzeczy do zrobienia, a mimo to nie do końca wiedziałem, od czego zacząć. Musiałem dać sobie moment na zebranie myśli i obmyślenie strategii. Dodatkowo czułem się lekko ospały. Dobra kawa na pewno by mi pomogła. W końcu z tego słynie Lumiose!
Rozejrzałem się dookoła, jednak wszystkie kawiarnie przy głównych ulicach nie wyglądały zbyt przytulnie. Ruszyłem w głąb miasta w poszukiwaniu czegoś bardziej kameralnego.
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Profesor Voriarty 
Straight outta R'lyeh








Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: -13
Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 387

Wysłany: 2018-02-25, 15:29   

Skręciłeś w bok, a potem jeszcze raz w węższą, obiecującą uliczkę. Ruch był tu dużo mniejszy, ale w żadnym razie nie można jej było uznać za zupełnie wyludnioną. Nowoczesne budynki ustąpiły miejsca starym kamieniczkom, może nie tak doskonale odrestaurowanym jak te bliżej centrum, ale też w nie najgorszym stanie. Po krótkim spacerze stanąłeś przed kawiarnią. Według napisu wymalowanego nad wejściem nazwa tego przybytku to Perfection Tranquille. Ma malutki ogródek, w którym obecnie siedzi dwóch starszych panów, pochłoniętych grą w szachy. Przez wielkie okno widać, że wnętrze lokalu utrzymane jest w ciemnych, stonowanych barwach i stylizowane na bibliotekę lub gabinet. Zdaje się, że na razie nie ma zbyt dużego ruchu. Decydujesz się wejść?
_________________
Time waits for no man. Or woman. Or single cell organism. It does wait for certain trees. Those trees are to be feared and worshipped.
 
   Podziel się na:     
Dafiar 
Guess Who's Back







Starter: Scyther
Profesja: trener hodowca
Wiek: 20
Dołączył: 26 Kwi 2016
Posty: 324
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-02-25, 16:42   

Klimat starszej części miasta odpowiadał mi dużo bardziej. Nie był tutaj tylu ludzi, żadnego hałasu, jedynie stare kamieniczki i mieszkańcy. Jako stolica Kalos, Lumiose przyciągało całe tabuny turystów. Podejrzewałem, że to dlatego mój ojciec chciał się przenieść właśnie tutaj. Zanim jednak zdążyłem się pogrążyć w myślach o rodzinie, trafiłem przed kafejkę, która sprawiała bardzo przytulne wrażenie. Wszedłem do środka bez chwili zastanowienia.
- Dzień dobry. - oznajmiłem na wejściu, rozglądając się po pomieszczeniu w poszukiwaniu odpowiedniego dla siebie miejsca.
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Profesor Voriarty 
Straight outta R'lyeh








Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: -13
Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 387

Wysłany: 2018-03-01, 22:55   

Do wyboru miałeś wysłane poduszkami miejsce przy oknie z dobrym widokiem na ulicę lub wielki fotel przy stoliku tuż obok biblioteczki, mogłeś też zasiąść w pobliżu lady i stojącego za nią postawnego chłopaka o czerwonych włosach i sympatycznej twarzy. Najbardziej zaciszny kąt był już niestety zajęty przez młodą kobietę, zawzięcie tłukącą w klawiaturę laptopa.
- Dzień dobry - przywitał cię barista. - Co podać?
Według umieszczonego na dekoracyjnej tabliczce menu serwowano tutaj espresso, mokkę, latte, cappucino, a także cafe frappe. W ofercie jest również herbata oraz gorąca czekolada.
_________________
Time waits for no man. Or woman. Or single cell organism. It does wait for certain trees. Those trees are to be feared and worshipped.
 
   Podziel się na:     
Dafiar 
Guess Who's Back







Starter: Scyther
Profesja: trener hodowca
Wiek: 20
Dołączył: 26 Kwi 2016
Posty: 324
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-03-02, 20:16   

Uniosłem brwi, zawieszając wzrok na chłopaku za ladą. Nie żeby coś, ale... wyglądał całkiem porządnie. Od razu lekko się uśmiechnąłem, zajmując miejsce tuż obok niego. A nuż dowiem się czegoś ciekawego. Niekoniecznie o mieście. Chociaż to też jest ważne.
- Podwójne espresso. Inaczej pogoda mnie zabije. - oznajmiłem, spoglądając na niego zbolałym wzrokiem. Zerknąłem kątem oka na kobietę, która naciskała klawisze z taką siłą, że jej palce zapewne przebiją się do stołu. - Chyba jednak nie jest ze mną aż tak źle.
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Profesor Voriarty 
Straight outta R'lyeh








Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: -13
Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 387

Wysłany: 2018-03-06, 21:50   

Chłopak odwzajemnił twój uśmiech, co jeszcze przydało jego twarzy blasku i powabu.
- Nieznośny upał, prawda? Zupełnie nie ma czym oddychać. A burza już wisi w powietrzu - westchnął, trochę psując tym sposobem całe wrażenie, brzmiał bowiem, nie przymierzając, jak czyjaś babcia. Pokręcił głową i dodał ze słabo skrywanym żalem: - I to akurat dzisiaj! W taki dzień!
Twojej kolejnej uwagi już nie skomentował, ale zauważyłeś, że kąciki jego ust zadrgały, tak jakby powstrzymywał śmiech. Kobieta natomiast ani na chwilę nie oderwała wzroku od ekranu, ani kiedy wchodziłeś, ani gdy chwilę później podano ci kawę.
_________________
Time waits for no man. Or woman. Or single cell organism. It does wait for certain trees. Those trees are to be feared and worshipped.
 
   Podziel się na:     
Dafiar 
Guess Who's Back







Starter: Scyther
Profesja: trener hodowca
Wiek: 20
Dołączył: 26 Kwi 2016
Posty: 324
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-03-07, 16:50   

- Akurat dzisiaj? Jakiś specjalny dzień mamy? Trochę ostatnio wypadłem z obiegu. - przyznałem z szerokim uśmiechem, przyglądając się bariście, gdy ten przygotowywał dla mnie kawę. Od razu widać było, że są to wyćwiczone ruchy, należące do kogoś, kto całkiem długo pracuje w zawodzie. Jakkolwiek to brzmiało. Może zabrzmiał trochę babcinie, ale według mnie kompletnie nie odejmowało to jego urokowi. Drgnąłem, wyrwany ze swoich myśli, gdy na blacie przede mną pojawiła się kawa. Mam nadzieję, że to pomoże.
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Profesor Voriarty 
Straight outta R'lyeh








Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: -13
Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 387

Wysłany: 2018-03-13, 22:43   

Barista spojrzał na ciebie z pewną dozą zdziwienia. No tak, przecież zaszyłeś się w bocznej uliczce, gdzie turyści pewnie nie trafiali aż tak często. Z drugiej strony twój akcent powinien mu zdradzić, że nie pochodzisz z Kalos. W każdym razie z twarzy chłopaka dało się czytać jak z otwartej księgi i widziałeś, jak zaskoczenie ustępuje miejsca radości, że może pomówić o temacie, który ewidentnie go ekscytował.
- Dziś odbywa się międzyregionalna wystawa Furfrou! Będzie też konkurs fryzur i pokazy koordynatorskie tylko dla tych pokemonów. Moja siostra w tym roku po raz pierwszy wystawia swoją Coco. Chciałbym przy tym być!
Tymczasem twoja kawa okazała się doskonała, chłopak bez wątpienia wiedział, co robi.
_________________
Time waits for no man. Or woman. Or single cell organism. It does wait for certain trees. Those trees are to be feared and worshipped.
 
   Podziel się na:     
Dafiar 
Guess Who's Back







Starter: Scyther
Profesja: trener hodowca
Wiek: 20
Dołączył: 26 Kwi 2016
Posty: 324
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-03-15, 18:53   

Uśmiechnąłem się szeroko, widząc, jak barista spogląda na mnie ze zdziwieniem. Czasem warto było zrobić z siebie głupka. Miałem wrażenie, że stoi przede mną mały szczeniak, który cieszy się ze spotkania kogoś, kogo nie zna i dzięki temu może się podzielić wszystkimi możliwymi informacjami. Urocze.
- Brzmi jak naprawdę wielkie wydarzenie. Nie ma żadnego sposobu na to, żebyś mógł pójść i zobaczyć występ swojej siostry? - zapytałem, upijając po chwili łyk wyśmienitej kawy. Szkoda mi go było i naprawdę chciałem pomóc mu w wyrwaniu się z pracy, by mógł skoczyć na tą wystawę.
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Profesor Voriarty 
Straight outta R'lyeh








Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: -13
Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 387

Wysłany: 2018-03-22, 18:14   

- Niestety nie, wygląda na to, że utknąłem tu aż do 18 - westchnął ciężko, po czym najwyraźniej chyba zreflektował się, że może nie powinien mówić w taki sposób o swojej pracy. Zaczerwienił się lekko i zerknął niespokojnie na boki, jakby spodziewał się, że za którymś fotelem czai się jego pracodawca, gotowy oznajmić mu, że niepokoi go ten brak entuzjazmu. - Ale to oczywiście nic takiego - powiedział chłopak i szybko spróbował zmienić temat. - Więc nie jesteś stąd, co? Co cię sprowadza do Lumiose? Przyjechałeś zwiedzić nasze piękne miasto?
_________________
Time waits for no man. Or woman. Or single cell organism. It does wait for certain trees. Those trees are to be feared and worshipped.
 
   Podziel się na:     
Dafiar 
Guess Who's Back







Starter: Scyther
Profesja: trener hodowca
Wiek: 20
Dołączył: 26 Kwi 2016
Posty: 324
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-04-04, 19:15   

- No to klapa. - westchnąłem ciężko, posyłając mu jednak przekorny uśmiech. Było mi go trochę szkoda, wyraźnie była to dla niego niezwykle ważna kwestia. No ale na pewne rzeczy nie można nic poradzić. Zwłaszcza jeżeli dotyczą one pracy. Cieszę się, że wybrałem się w podróż.
- Tak, tak, jasne. - pokiwałem energicznie głową na jego jakże szczere zapewnienie, kompletnie mu w nie nie wierząc. Spochmurniałem lekko, słysząc pytanie o cel mojej podróży. Pytanie, na które nie było dobrej ani łatwej odpowiedzi. Nie chciałem go jednak wciągać w swoje rodzinne dramaty.
- Turysta ze mnie żaden. Muszę... rozwiązać pewne rodzinne sprawy. Nic ciekawego, zaręczam. - posłałem mu lekki uśmiech. Przez moment siedziałem cicho, wbijając wzrok w kubek z kawą. Barista był młody, więc szansa, że zna ostatnie wydarzenia w mieście była całkiem wysoka. Może wie coś o mojej sprawie. - Słuchaj... Pewnie pamiętasz tą wielką aferę z wybuchem statku niedaleko Kalos. Podobno płynęła nim jakaś szycha. Od tamtego czasu nie jestem do końca na bieżąco z wiadomościami. Pamiętasz może, co działo się potem?
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Profesor Voriarty 
Straight outta R'lyeh








Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: -13
Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 387

Wysłany: 2018-04-11, 00:07   

Chłopak zmarszczył brwi, spoglądając na ciebie ze zdziwieniem. Przez dłuższą chwilę zastanawiał się głęboko i, o dziwo, w końcu skinął głową.
- Taak, ale to było chyba ładnych parę lat temu, prawda? A ten gość budował statki czy coś w tym rodzaju, taka ironia losu. - Barista skrzywił się lekko. - Pojawiały się głosy, że to nie był wypadek. Mój... były kolega też tak twierdził. Ale on akurat wszędzie węszył spisek - dodał szybko, tym razem z naprawdę kwaśną miną. - Bardzo się interesował tym tematem i ciągle o nim gadał. I tylko dlatego cokolwiek kojarzę, bo chociaż to była głośna sprawa, to sam miałem wtedy trochę swoich problemów, więc nie śledziłem newsów. W każdym razie śledczy nie zgodzili się z moim znajomym i ustalili, że zawiniła jakaś usterka silnika. - Chłopak wzruszył ramionami. - Albo coś podobnego, w każdym razie techniczne sprawy. A... czemu pytasz?
W pewnym momencie, gdy barista jeszcze mówił, zacząłeś mieć wrażenie, że czegoś ci brakuje. Dopiero teraz zdałeś sobie sprawę, co to było: umilkło stukanie klawiszy.
_________________
Time waits for no man. Or woman. Or single cell organism. It does wait for certain trees. Those trees are to be feared and worshipped.
 
   Podziel się na:     
Dafiar 
Guess Who's Back







Starter: Scyther
Profesja: trener hodowca
Wiek: 20
Dołączył: 26 Kwi 2016
Posty: 324
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-04-11, 22:39   

Kiwałem tylko głową, słuchając jego odpowiedzi. Musiałem przyznać, że z wielką przyjemnością poznałbym kumpla, o którym wspomniał. Na pewno byśmy się dogadali. W międzyczasie udało mi się dokończyć kawę, za którą mu krótko podziękowałem i odsunąłem od siebie kubek. Uśmiechnąłem się niewyraźnie, gdy usłyszałem końcowe pytanie baristy.
- Jeden z moich znajomych był marynarzem na tym statku. Nie zdążyłem poznać szczegółów całej sprawy z powodu bardzo pilnego wyjazdu. Dopiero teraz mogę się wszystkiego dowiedzieć, będąc na miejscu. - odpowiedziałem bez zająknięcia, nie dając mu żadnych podstaw do posądzania mnie o kłamstwo. Zmarszczyłem czoło, gdy zastanawiałem się, czemu nagle zapadła cisza. Zerknąłem w bok, zawieszając spojrzenie na dziewczynie z laptopem. Czyżby wiedziała coś o całej sprawie? Czy po prostu zaczynałem już mieć paranoje i wszędzie węszyłem spisek.
- Gdzie odbywają się te pokazy Furfrou? Mógłbym zrobić Ci kilka zdjęć, żebyś miał jakąkolwiek pamiątkę. - uśmiechnąłem się w stronę baristy. Oczywiście miałem w tym swój interes, jednak póki co nie musiał o niczym wiedzieć.
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Profesor Voriarty 
Straight outta R'lyeh








Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: -13
Dołączyła: 23 Kwi 2016
Posty: 387

Wysłany: 2018-04-18, 22:31   

- Och, naprawdę przykro mi to słyszeć. - Chłopak wydawał się rzeczywiście zasmucony twoją rzekomą stratą i na chwilę zamilkł. Rozchmurzył się dopiero, kiedy zaproponowałeś, że sfotografujesz zawody. Oczy aż mu zabłysły i spojrzał na ciebie z niedowierzaniem i niemalże zachwytem. - Naprawdę byś to dla mnie zrobił? Rany, byłoby super! Wystawa odbywa się na stadionie. Wiesz, gdzie to jest? Mogę ci wytłumaczyć, jak się tam dostać, chyba nawet mamy gdzieś tu mapę...
Tymczasem kobieta przy stoliku w kącie wpatrywała się w ekran swojego laptopa, opierając brodę na dłoni. Siedziała tak jeszcze krótką chwilę po tym, jak zmieniliście temat, po czym wróciła do zajadłego pisania.
_________________
Time waits for no man. Or woman. Or single cell organism. It does wait for certain trees. Those trees are to be feared and worshipped.
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna - SITEMAP - anime

Graficy
Sojusznicy:

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Księciu
raivvitch

WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Kurs Manga

Anime Centrum
anime online

Lucid Dream

Stray Dogs

Proelium

Riverdale

Oversoul

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Orchard Stable

Genetrix

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

Czarodzieje

Vampire Diaries
Vampire Diaries

Disney World

Sekret Miasta

Epoka Nordlingów

Skraj

Dragon Domination

Horizon

Into Darkness

Life Sucks

YLO

Inno Świat

Dysharmonia

Eridani

Camp of shadows

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Tvedeane

Kundle

Zmiennokształtni
www.zmiennoksztaltni.wxv.pl

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Maligna

FT Path Magician

Luciferum
Luciferum zaprasza!

Stado psów

Ninja Clan Wars

Mortis

Czarny Horyzont

Ardhi

Artemida - Warrior Cats

Noctus

Kraina Snów

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Mystery Town

Avengers Assemble

Wizard's World

Król Lew PBF
Król Lew



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.