Pokemon Crystal Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Daisy7
2017-09-02, 21:54
Time Of Szoping (I Feel Alive When You'Re Beside Me)
Autor Wiadomość
DJSonaX 
Agony's Embrace




Starter: Poochyena
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Lip 2016
Posty: 462
Skąd: Gdańsk

Ostrzeżeń:
 2/5/7
Wysłany: 2017-09-25, 11:08   

Chwiejnym krokiem ruszyłeś w stronę wyjścia. Twoje osłabienie nie było niezauważone przez resztę uczestników, parę starszych kolesiów zapytało się, czy ci nic nie jest i czy nie potrzebujesz pomocy, ale zbyłeś ich pojedynczymi słowami. Wiedziałeś, że jak tylko się spotkasz się z Yasmin, ona się tobą całkowicie zajmie.
- Gratulację kochanie! - Usłyszałeś nagle radosny pisk. To twoja dziewczyna, nawet nie spostrzegłeś, kiedy wydostałeś się z areny. W jej oczach ujrzałeś dumę, która szybko jednak ustąpiła zmartwieniu. - Kotku, nic ci nie jest?
Pomijając fakt, że Yasmin zawsze doskonale czytała cię pomimo maski na twarzy, w tym momencie wyglądałeś jak siedem nieszczęść.
- Chodź! - Poczułeś jak dziewczyna chwyciła cię za rękę i delikatnie zaczęła cię za sobą prowadzić. - Usiądziemy i odpoczniesz, te nieustanne walki pewnie dałby ci w kość, ale i tak wspaniale sobie poradziłeś!
Chwilę później usiedliście na ławce. Choć dziewczyna starała się zachować pozory, jej oczy zdradzały, że jest bardzo przejęta twoim stanem zdrowie.
- Proszę. - Rzekła, podając ci tabliczkę czekolady. - To mi zawsze pomaga. - Zakończyła z promiennym uśmiechem.
_________________
 
   Podziel się na:     
jKDx 







Starter: Eevee
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 16
Dołączył: 03 Lip 2017
Posty: 235
Wysłany: 2017-09-25, 21:02   

Popatrzyłem na tabliczkę czekolady i mimo, że niezbyt przepadałem za słodyczami to szybko wsunąłem tabliczkę pod maskę zjadając ją. -Dziękuje Kochanie. Chociaż wiesz, że nie przepadam za słodyczami. Nie przejmuj się mną malutka na pewno będzie wszystko dobrze. A możesz mi opowiedzieć co się stało podczas ostatniej walki, bo obraz pamiętam trochę przez mgłę nie wiem czemu. - Powiedziałem dziewczynie, bo miałem nadzieję, że ona da rozwiązanie zagadki z tym co się stało na arenie podczas ostatniej walki. Byłem bardzo wdzięczny swojej dziewczynie za wszystko i mam nadzieję, że objaśni mi wszystko oraz, że jeszcze chwilę się mną zajmie.
 
   Podziel się na:     
DJSonaX 
Agony's Embrace




Starter: Poochyena
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Lip 2016
Posty: 462
Skąd: Gdańsk

Ostrzeżeń:
 2/5/7
Wysłany: 2017-09-26, 11:51   

Ukryj: 
Zaczynamy DigiQuest :mrgreen:

Link


Niechętnie wsadziłeś sobie kawałek czekolady do ust.
Sam nie potrafiłeś tego zrozumieć, ale ciągle czułeś lęk. Co prawda nie przyznałbyś się nikomu do tego, ale twoje serce wciąż biło szybko, a ciało drżało. Nie wiedziałeś czym strach był spowodowany. Jednak jakby nie patrzeć, jeszcze przed chwilą otaczał, nie, przeniknął cię mrok do samego szpiku kości. Teraz odszedł, wszystko wróciło do normy, ale wciąż czułeś ciemność i to chyba ona sama cię tak przerażała.
Gdy tylko pochłonąłeś pierwszy kawałek słodyczy, strach minął. Jakby ktoś otulił cię ciepłym kocykiem. Ten prosty gest pełen delikatności, obudził w tobie dziecięcą radość.
Wciąż byłeś zmęczony, ale już nie słaby. Mogłeś oddychać normalnie, a serce wróciło do normalnego bicia. Zdecydowanie powinieneś jeszcze odpocząć, ale czułeś już się dobrze.
- Och... - Zdziwiła się Yasmin, na jej twarzy widać było zaniepokojenie. - Niestety lisku, ale po tym jak podszedłeś do trybun, już cię nie wiedziałam. Zniknąłeś mi gdzieś w tłumie, próbowałam cię wypatrzyć, ale nie dałam rady... - W jej głosi wyczułeś coś jeszcze. Dziewczyna wyraźnie się obwiniała, jakby cię zawiodła. Nie mogła ci pomóc i była za to na siebie zła.
_________________
 
   Podziel się na:     
jKDx 







Starter: Eevee
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 16
Dołączył: 03 Lip 2017
Posty: 235
Wysłany: 2017-09-29, 14:11   

Ukryj: 
LEC GO!


Popatrzyłem się na dziewczynę i złapałem ją mocno za rękę. -Moja droga masz dość niepokojący ton głosu. Nie obwiniaj się o nic, bo tak to właśnie brzmi. Ja czuje się źle, bo nie wiem co się ze mną działo, ale ty nie masz naprawdę się o co obwiniać. - Trzymałem dziewczynę za rękę i mówiłem do niej starając uświadomić jej, że naprawdę nie jestem na nią zły. W powietrzu czułem jednak coś... coś niepokojącego... Jakby za chwilę miało się coś wydarzyć.
 
   Podziel się na:     
DJSonaX 
Agony's Embrace




Starter: Poochyena
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Lip 2016
Posty: 462
Skąd: Gdańsk

Ostrzeżeń:
 2/5/7
Wysłany: 2017-10-05, 18:36   

- Mhm... - Westchnęła nieprzekonana. Mimo twoich zapewnień, ona wyraźnie dalej czuła się wina.
- Mam coś dla ciebie. - Oznajmiła, zupełnie niespodziewanie zmieniając temat. - Chciałam ci to dać po finale... ale teraz widzę, że to był mój błąd. - Dziewczyna sięgnęła do swojej torebki, gdzie zaczęła czegoś szukać. - Ty i Eevee świetnie się spisaliście, jednak przez brak doświadczenie i mocy... - Yasmin nagle urwała, jakby ugryzła się w język. Choć nie dokończyła, doskonale zrozumiałeś, co chciała ci przekazać.
Uderzyło cię to jak grom z jasnego nieba. Dziewczyna nie wiedziała, co się wtedy stało, nic nie wiedziała o sztuczkach twojej przeciwniczki. Widząc twój stan, po prostu założyła, że zasłabłeś z przemęczenia podczas walki. Za to się obwiniała i to tak, jakby miała jakiś magiczny sposób, który mógłby temu wtedy zaradzić.
- Mam. - Rzekła sama do siebie, zadowolona, że udało się jej znaleźć to czego szukała w czarnej dziurze, potocznie nazywaną damską torebką.
Zobaczyłeś tylko jak coś zabłysnęło w jej dłoni.
- Co jest?! - Krzyknęła całkowicie szokowana, gdy przedmiot w niewyjaśniony sposób zniknął jej z ręki. - W...widziałeś co się stało? - Zabełkotała pytanie, ciągle będąc w kompletnym osłupieniu.
O dziwo odpowiedź brzmiała "tak". Już od jakiegoś czasu to czułeś, coś się tutaj włóczyło, kręciło. Nie potrafiłeś tego zlokalizować, ale jakby podskórnie wiedziałeś, że zaraz coś się tutaj stanie.
Jednak nie umiałeś powiedzieć, co to dokładnie było. Widziałeś jedynie cień sylwetki, znikąd pojawił się obok Yasmin, a gdy znikną, przedmiot z jej dłoni też przepadł. To trwało krócej niż mrugnięcie, coś co żadne ludzkie oko nie zdążyłoby zarejestrować, a co dopiero zareagować.
Nie mogłeś powiedzieć, co to było, ale to coś zdecydowanie ukradło twój podarek od dziewczyny.
Jednak było w tym coś więcej, dopiero po sekundzie zrozumiałeś co. Nie ujrzałeś złodzieja, ty go wyczułeś, jakby zadział jakiś twój szósty zmysł. Coś jeszcze, wiedziałeś, że złodziej wyczuł i ciebie. Jakby na krótki, mikroskopijny ułamek sekundy, wasze umysły się spotkały.
_________________
 
   Podziel się na:     
jKDx 







Starter: Eevee
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 16
Dołączył: 03 Lip 2017
Posty: 235
Wysłany: 2017-10-07, 09:12   

-Cholera! - Mruknąłem dość agresywnie pod nosem. Po czym złapałem się za głowę i mocno pociągnąłem za włosy. Co się ze mną dzieję. Tego sam nie wiedziałem i sam nie wiedziałem co będzie się działo dalej. -Kochanie. Jeśli chodzi o moją słabość. To nie przez walkę, ale to rozmowa na inny moment. Wydaje mi się, że teraz mamy większe problemy, a raczej jeden problem. - Nie wiem jak dokonałem tego, że wykryłem istotę. Jednak wiedziałem jedno, jeśli udało mi się zrobić to raz, to po raz kolejny też się uda. Skupiłem się maksymalnie próbując powtórzyć to co zrobiłem przed chwilą i po raz kolejny wykryć istotę, a nawet złapać z nią kontakt. Sam nie wiem czy zrobienie tego ponownie, aby na pewno było możliwe, ale jak już mówiłem jeśli można raz to zapewne można to powtórzyć. Cały czas wysilając swój mózg i swoją strefę mentalną próbowałem przeszukać każdy zakątek, aby znów napotkać istotę. Co to jest? Nie mam pojęcia. Czego chce, też nie wiem. A najważniejszym pytaniem było, dlaczego akurat my? Po chwili namysłów skupiając się chwyciłem dziewczynę za rękę. Unormowałem oddech i próbowałem powtórzyć czynność.
 
   Podziel się na:     
DJSonaX 
Agony's Embrace




Starter: Poochyena
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Lip 2016
Posty: 462
Skąd: Gdańsk

Ostrzeżeń:
 2/5/7
Wysłany: 2017-10-07, 11:25   

Masz może jakiś sposób, aby dać małpce level albo chociaż 0,5? Zaraz mogę ci ją przemienić w przygodzie (jeżeli teraz jej użyjesz), ale nie mam skąd wziąć ci ten cały lvl bez większego naciągania ;-;

~~~

Yasmin kiwnęła głową.
- Dobrze. - Odparła na szybko. Była tak przejęta obecną sprawą, że chyba nawet nie usłyszała dokładnie, co powiedziałeś.
Zamiast tego sięgnęła do torebki, skąd wyciągnęła pokeball. Po chwili u jej boku pojawił się brązowy pies o jasnych wąsach.

Herdier, jeden z pokemonów dziewczyny. Ciągle o tym zapominałeś, ale Yasmin także była trenerką i to o wiele bardziej doświadczoną od ciebie, mimo ogromnego potencjału, nigdy nie interesowały ją walki pokemon, a przy najmniej nie na tyle, aby samej w nich uczestniczyć.
Pies stanął dumnie na baczność i spojrzał mądrymi oczami na różowowłosą, ta zaś dała mu swoją rękę do obwąchania.
- Szukaj! - Rozkazała mu łagodnym tonem, ale widać było, iż wciąż była wściekła.
Sam przy tym nie próżnowałeś. Założyłeś, że skoro raz wyczułeś tę istotę, dasz radę zrobić to po raz drugi.
Zamknąłeś oczy i skupiłeś się. Znowu poczułeś ciemność, zaczął brać cię lęk, chciałeś się poddać, nie chciałeś znowu czuć się tak jak wcześniej, samotny w ciemności. Przypomniałeś sobie dla czego to robisz, dla Yasmin, dla swojej miłości.
Ciemność dalej była, ale już nie przeszkadzała ci, jakby odrobinę ustąpiła, jakby użyczyła ci odrobinę swojej mocy.
Wyczułeś istotę. Była niedaleko, biegała i skakała zwinnie po okolicy. Nie byliście jedyni, ktokolwiek miał przy sobie coś błyszczącego, istota zabierała mu to.
Wiedziałeś, że jako jedyny wyczułeś istotę, pozostali byli jak Yasmin i jej Herdier, skołowani i kompletnie bezradni. Nawet nos tropicielki psa nie mógł wyczuć istoty.
Tajemniczy złodziej poruszał się wręcz z niemożliwą prędkością, jednak z odpowiednią determinacją, mogłeś go dogonić i złapać na gorącym uczynku.
_________________
 
   Podziel się na:     
jKDx 







Starter: Eevee
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 16
Dołączył: 03 Lip 2017
Posty: 235
Wysłany: 2017-10-07, 14:05   

-Mam Cię!! - Powiedziałem sam do siebie i puszczając rękę swojej dziewczyny podniosłem się. -Przepraszam kochanie, ale muszę coś załatwić. - Powiedziałem to i od razu ruszyłem w miejsce gdzie tylko czułem obecność istoty. Cały czas na krótkie momenty zatrzymywałem się, aby go zlokalizować. Starałem się poruszać jak najszybciej i jak najzwinniej jak tylko potrafię, aby nie tracić na czasie. Biegłem szukając... tak naprawdę sam nie wiedziałem czego, ale liczę, że uda mi się to znaleźć i stanąć temu na przeciw i pokrzyżować jego plany z kradzieżami.
 
   Podziel się na:     
DJSonaX 
Agony's Embrace




Starter: Poochyena
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Lip 2016
Posty: 462
Skąd: Gdańsk

Ostrzeżeń:
 2/5/7
Wysłany: 2017-10-07, 15:41   

- Nie ma mowy. - Rzekła Yasmin tonem bardziej przypominający nadopiekuńczą matkę, niż dziewczynę. - Minutę temu ledwo, co trzymałeś się na nogach. Idę z tobą!
Dało ci jasno do zrozumienia, że tym razem cię już nie opuści. To w sumie było całkiem miłe i nie mogłeś mieć jej tego za złe.
Ruszyliście pędem przed siebie. Mając ją przy sobie, ciemność tak ci nie doskwierała, Yasmin była teraz dla ciebie jak pochodnia, tyle, że nie mrok nie odganiała światłem, ale miłością. (I gonna puke :O )
- Co jest?! - Usłyszałeś głośny wrzask paręnaście metrów przed sobą, to był znak, że podążacie w dobrym kierunku.
Byłeś coraz bliżej istoty, ale wciąż nie mogłeś jej zobaczyć, dalej zdawała ci się być ciemną sylwetką, bez wyraźnego kształtu.
Jednak miało to i swój minus, istota wiedziała, że podążasz za nią. Przyśpieszyła, normalnie nie dałbyś rady jej dogonić, ale co ktoś wyciągał z kieszeni błyskotkę, postać od razu pędziła do niego, aby mu ją zabrać. To była twoja jedyna przewaga, chciwość istoty.
Mogłeś albo spróbować to wykorzystać, albo gonić ją dalej. Postać wyraźnie zmierzała w kierunku lasu, festyn i jego stoiska zaczynały się kończyć, a pośród wysokich drzew, wasze szanse były jeszcze mniejsze.
Wyciągnięcie przez ciebie tak po prostu błyskotki byłoby zbyt proste, a istota by się na to nie nabrała, ale może gdyby tak urządzić lekką dywersję?
_________________
 
   Podziel się na:     
jKDx 







Starter: Eevee
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 16
Dołączył: 03 Lip 2017
Posty: 235
Wysłany: 2017-10-08, 13:50   

Lekko podirytowałem się tym, że dziewczyna próbowała zastąpić mi matkę. -Słuchaj. Nie zgrywaj mojej mamusi. Nie potrzebuje rodziców. To co było minutę temu było minutę temu, a nie teraz. Teraz trzeba dorwać to bydlę. - Powiedziałem lekko zdenerwowany do mojej dziewczyny. Jeśli chodzi o pogoń za stworzeniem. Może i wymyśliłbym coś ciekawego i chytrego, ale czasu było tyle co nic, więc nie chciałem próżnować. Ruszyłem dalej za bestią. Przy okazji wyciągnąłem jedną złotą monetę i rzuciłem ją na ziemię może przy okazji istota cofnie się po nią co ułatwi mi trochę pogoń za nią.
 
   Podziel się na:     
DJSonaX 
Agony's Embrace




Starter: Poochyena
Profesja: trener ewolucjonista
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Lip 2016
Posty: 462
Skąd: Gdańsk

Ostrzeżeń:
 2/5/7
Wysłany: 2017-10-09, 16:03   

- No dobrze... - Odparła lekko sfrustrowana Yasmin. - Po prostu obiecaj mi, że nie zrobisz niczego głupiego! - Zażądała stanowczym głosem. - Wciąż wyglądasz nie najlepiej, a za niecałą godzinę są finały!
Dziewczyna miała rację, byłeś zmęczony, a przed tobą jeszcze wiele wyzwań. Co prawda przez przepływ adrenaliny wcale nie czułeś osłabienia, ale gdy ono minie, całe zmęczenie uderzy w ciebie jak młot.
Rzuciłeś na ziemi bilon, jednak nie zrobił on na nikim większego wrażenia. Moneta upadła na nierówny grunt i była praktycznie niewidoczna wśród żwiru i kamieni.
- Nie wiem, co gonimy, ale raczej tak nie zdobędziesz jego uwagi.
Yasmin miała ponownie rację. Istota coraz bardziej oddalała się od was. Już nawet przestała skakać po ludziach i ich okradać. Była coraz bliżej lasu, a tam na pewno ją zgubicie. Jeśli teraz nie zdołasz zwrócić jej uwagi, przepadnie wśród drzew.


~~~

To digiquest, jeśli nie zobaczę, że przynajmniej się starasz, nie czuję się w obowiązku dać ci go złapać ;p
_________________
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna - SITEMAP - opowiadania

Graficy
Sojusznicy:

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Kurs Manga

Lucid Dream

Stray Dogs

Proelium

Riverdale

Oversoul

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Orchard Stable

Pokemon Silver
Silver Baner

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

Czarodzieje

Vampire Diaries
Vampire Diaries

Disney World

Sekret Miasta

Epoka Nordlingów

Horizon

Into Darkness

YLO

Dysharmonia

Eridani

Camp of shadows

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Tvedeane

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Maligna

FT Path Magician

Luciferum
Luciferum zaprasza!

Stado psów

Ninja Clan Wars

Czarny Horyzont

Ardhi

Artemida - Warrior Cats

Noctus

Kraina Snów

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Avengers Assemble

Wizard's World

Król Lew PBF
Król Lew



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników na użytek innych stron bez ich zgody!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.