Pokemon Crystal Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 



Poprzedni temat «» Następny temat
Na przygodę nigdy nie jest za późno
Autor Wiadomość
DC1 
dece


Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 765

Wysłany: 2018-08-10, 22:44   

Podsunąłem kartkę do siebie.
- Okej, wypadłeś z portalu w czasie burzy i spadłeś na Collie. To proste. Ale o co chodzi z tym wcześniej? Wygląda na to, że są dwie Cugi, co już nam coś w zasadzie daje, ale czym jest to kółko? - wskazałem na obręcz obok pokeballa, spoglądając na pokemona i na Collie. Nie mam pojęcia, jak mogę interpretować pierwsze dwa obrazki, skoro nie wiem, czym jest kółko. Mógłbym powiedzieć, że Cuga był człowiekiem, zjadł żelkę, która przemieniła go w pokemona i wyrzuciła do naszego świata, ale on nie sprawia wrażenia człowieka uwięzionego w ciele pokemona. Zachowuje się, jak pokemon, więc to chyba nie ma sensu...
_________________

[kartaboxbanktrofeaogródekjeziorkorezerwatlato]

  
 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1454

Wysłany: 2018-08-10, 23:10   

Cuga ukryła pyszczek w łapkach, słysząc, jak twierdzisz, że na Ciebie spadła na Collie. Stworek popukał w kartkę w miejscu narysowanego krążka i wskazał Ci swój pyszczek. Mogłeś więc zakładać, że owszem, jest to żelka. Cuga pokręciła łebkiem i zabrała Ci kartkę z rąk, dorysowując na niej jeszcze kilka rzeczy.

Odrzuciła kolec z ogona i założyła skrzydełka, jakby zakładając, że teraz to już na pewno zrozumiesz. No jak nie zrozumiesz, jak wszystko Ci tu narysował?
- To jest ta sama kobieta? - zapytała Collie, wskazując na dwa patyczaki w sukience. Cuga wzruszyła ramionami, po czym pokiwała łebkiem na boki, jakby chciała powiedzieć, że w zasadzie to nie ma bladego pojęcia.
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
Ostatnio zmieniony przez Kyuubi 2018-08-10, 23:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
   Podziel się na:     
DC1 
dece


Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 765

Wysłany: 2018-08-10, 23:32   

- To ja już nic nie rozumiem, zupełnie. - pokręciłem głowę, składając kartkę i umieszczając ją w portfelu. - Może znajdziemy jakieś poszlaki i będzie łatwiej zinterpretować te rysunki. Mamy dzisiaj jeszcze sprawdzić tą wieżę, tak? - zwróciłem się do Collie, wstając i wyjmując żelkę z opakowania. - Proszę, pomogłeś jak umiałeś. Reszty będziemy musieli dowiedzieć się sami. - wręczyłem ją Cudze i zabrałem się za pakowanie plecaka.
_________________

[kartaboxbanktrofeaogródekjeziorkorezerwatlato]

 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1454

Wysłany: 2018-08-10, 23:48   

Cuga odebrała od Ciebie żelkę, patrząc na Ciebie zaskoczona, ale nie protestowała, zabierając się za jedzenie.
- Tak, takie mieliśmy plany. - przytaknęła. - Nauczyć Skarmory Fly i znaleźć się na czubku wieży. Myślisz, że powinniśmy zabrać ze sobą Lucy i Nate'a? Mówiąc szczerze średnio mam ochotę na spacery z kimś, kto się sfochał - westchnęła. Zarzuciła plecak na plecy i przywróciła Cinccino do pokeballa, chowając kulę w torbie.
- Jak myślisz, znajdziemy tam cokolwiek, co nam podpowie coś na temat tej całej burzy? - zapytała, wciągając buty na nogi.
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
 
   Podziel się na:     
DC1 
dece


Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 765

Wysłany: 2018-08-11, 00:15   

- Mam nadzieję. To chyba ostatnia poszlaka, jaka nam została w Lavender. Jeśli nic nie znajdziemy, będziemy musieli liczyć już tylko na Vermillion. - skończyłem przygotowywać plecak i wypuściłem z kuli Luxio. Nie chowałem Cugi, może iść z nami, a kto wie czy się nie przyda. Narzuciłem plecak i plecy i założyłem buty.
- Nie wiem, może po prostu zapukam do nich i zapytam czy chcą z nami iść. Jeśli mi nie otworzy to trudno. Nie mam powodu, żeby się bać. - wzruszyłem ramionami, czekając gotowy przy drzwiach.
_________________

[kartaboxbanktrofeaogródekjeziorkorezerwatlato]

 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1454

Wysłany: 2018-08-11, 00:42   

Luxio spojrzał na Ciebie oburzony. No jak mogłeś trzymać go zamkniętego w kuli tyle czasu? Chcesz, żeby doznał jakiejś traumy? Miauknął niezadowolony i usiadł pod drzwiami pokoju, czekając, aż zbierzecie się do wyjścia. Collie pogłaskała lwa po głowie, kiedy wychodziła z pokoju.
- Wybacz Luxio, to była siła wyższa - przeprosiła stworka, wychodząc na korytarz. Stwierdziła widocznie, że nie ma różnicy, kto zapyta ich o to, czy idą, więc zapukała do sypialni Nate'a i Lucy, po czym nacisnęła klamkę.
- Idziecie z nami sprawdzić, co jest na szczycie Lavender? - spytała.
- A po kiego grzyba? - usłyszałeś odpowiedź Lucy. Milutko.
- Nie chcesz iść, jeśli nie musisz, nie zmuszamy Cię przecież - Collie odparła z uśmiechem, nie dając wyprowadzić się z równowagi. - A Ty, Nate?
- Poszedłbym, ale chcę się trochę pobawić z Cubonem - odparł. - Powiecie mi, jak coś tam znajdziecie?
- Jasne, na sto procent - Collie wyszczerzyła się do niego i zamknęła drzwi. - Wygląda na to, że idziemy sami.
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
 
   Podziel się na:     
DC1 
dece


Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 765

Wysłany: 2018-08-11, 01:08   

Chyba na szczycie Pokemon Tower, a nie Lavender, droga Opatrzności.
- Ale... - jedynie tyle zdążyłem mruknąć, zanim drzwi się zamknęły. - Niech to, chyba naprawdę wzięła to do siebie. O co może jej chodzić, że nagle tak się zachowuje? To trochę niegrzeczne, biorąc pod uwagę, że ledwo się poznaliśmy. - pokręciłem głową. - Trudno, idziemy sami. - pogłaskałem Luxio, bo pewnie odrobinę tęsknił za moją obecnością, ale cóż - potrzebowaliśmy trochę czasu dla siebie. Dzisiejszy poranek (choć już w sumie południe) też zapowiada się samotne. Może to i dobrze?
_________________

[kartaboxbanktrofeaogródekjeziorkorezerwatlato]

 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1454

Wysłany: 2018-08-11, 01:59   

Oczywiście, na szczycie Pokemon Tower. Sprawdzam tylko Twoją czujność, mój drogi. To wszystko było zamierzone.
- Może tylko sprawiała dobre pierwsze wrażenie? - Collie wzruszyła ramionami. - Naprawdę nie widzę powodów do strojenia takich fochów. Chyba, że powinniśmy przedstawić się "cześć, jestem Collie, moje serce już do kogoś należy i w związku z tym mogę robić różne związane z tą kwestią rzeczy", żeby była usatysfakcjonowana. - pozwoliła sobie na odrobinę złośliwości. Ale z drugiej strony dziwisz jej się? Obudziła się w tak cudownym humorze, a komuś udało się jej to zepsuć. - Zresztą chyba nie myśli, że się w stu procentach wyśpi, ruszając w taką podróż. Może lepiej zasugerować jej przejazd do Viridian autobusem? - mruknęła pod nosem. Widziałeś, że coraz bardziej żałowała tego, że nie protestowała przeciwko zabieraniu kolejnej osoby z Wami.
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
Ostatnio zmieniony przez Kyuubi 2018-08-11, 02:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
   Podziel się na:     
DC1 
dece


Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 765

Wysłany: 2018-08-11, 04:09   

Ugh, ale poleciała. Musi być na nią bardzo zła za tą akcję.
- Jasne, wyjęłaś mi to z ust. Co niby mieliśmy zrobić? Mogła się domyślić, a nawet jeśli nie to chociaż okazać trochę zrozumienia, postawić się w naszej sytuacji. Trudno, dzień będzie już tylko lepszy, nie przejmuj się. - złapałem ją za rękę. Sam zacząłem się zastanawiać czy to wszystko nie poszło za szybko. Może nie powinienem polecać jej mamie i zapraszać do naszej ekipy tylko i wyłącznie przez pierwsze wrażenie. Oczywiście szanuję to, że chciała pomóc innym, ale może nie tylko to było powodem zwolnienia. Coraz więcej problemów na głowie...
_________________

[kartaboxbanktrofeaogródekjeziorkorezerwatlato]

 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1454

Wysłany: 2018-08-11, 04:37   

- Szkoda tylko, że zostawiliśmy z nią Nate'a - westchnęła, splatając z Tobą palce. - Na pewno też był ciekawy, co działo się na szczycie Lavender wieży.
Dzisiejsza pogoda była zupełnie inna, niż przez kilka ostatnich dni. Słońce przygrzewało mocno, susząc ostatnie kałuże po wczorajszej ulewie. Odnosiłeś wrażenie, że to nie jest najlepsza pogoda na dłuższe spacery, jako, że tak intensywne słońce powoli, aczkolwiek skutecznie wysysa ( ͡° ͜ʖ ͡°) ze wszystkich siły życiowe. Zwłaszcza, gdy jest tak wilgotno jak w ciągu wczorajszego wieczoru i nocy i robi się pɑrno. I to jest moment, w którym orientuję się, że opisy pogody to doskonały materiał na wciskanie podtekstów.
Kiedy doszliście... Kiedy dotarliście pod wieżę, nie działo się kompletnie nic niezwykłego, na co powinniście zwrócić uwagę. Ot, gdzieś na ławce siedział staruszek i dokarmiał ziarnem Pidgeye, a z pobliskiego sklepu wyszła kobieta w żarówiaście pomarańczowej kurtce (tak, w taki upał).
- To co, uczysz Skarmory Fly i lecisz? - zapytała Collie.
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
 
   Podziel się na:     
DC1 
dece


Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 765

Wysłany: 2018-08-11, 04:46   

- Jasne. - wyjąłem z plecaka pokeball Skarmory i wypuściłem go na ziemię. - Cześć, znowu potrzebuję tutaj Twojej pomocy. Tym razem chcę żebyś zabrał nas na górę razem ze sobą. - wyjąłem również płytkę i pokazałem ją pokemonowi. - To jest Fly, dzieki któremu nauczysz się wzlatywać z innymi na grzbiecie. To co, próbujemy? - odparłem do ptaka, już będąc gotowym, by wdrapać się na jego plecy.
_________________

[kartaboxbanktrofeaogródekjeziorkorezerwatlato]

  
 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1454

Wysłany: 2018-08-11, 05:12   

Ptak skinął głową i dotknął płytki, która, w przeciwieństwie do kupowanych przez Ciebie wcześniej TMów, zachowała swój połysk. Przykucnął, pozwalając Ci dosiąść swojego grzbietu i wzbił się w powietrze, kierując się ku szczytowi wieży. Poczułeś na twarzy pęd powietrza, tak przyjemny przy upalnej pogodzie i zobaczyłeś w dole Collie, która robiła się coraz mniejsza i mniejsza. Niestety, wycieczka nie potrwała długo - już po chwili wylądowałeś na dachu. Był płaski, pokryty ciemnym kamieniem, pozbawiony barierek dookoła... I w zasadzie to było tyle. Na pierwszy rzut oka nie dojrzałeś tu niczego niezwykłego. Na drugi też nie, ani nawet na dziesiąty. Dach był pusty niczym... No, coś kompletnie pustego. Żadnych śladów, skrawków materiału ani kosmitów czekających na to, by wyjaśnić Ci, czym są burze.
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
 
   Podziel się na:     
DC1 
dece


Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 765

Wysłany: 2018-08-11, 12:51   

Nie do wiary. Ktoś ewidentnie gra sobie ze mną od kilku dni. Najpierw dziennikarz, który tak na prawdę nic nie wie, potem Cuga z trudnymi do interpretacji rysunkami, a teraz nic na dachu. Nie spodziewałem się oczywiście fajerwerków, ale... stoimy w miejscu.
- Trudno, wracamy na dół. - poklepałem Skarmory po szyi. - Może po prostu przelatywał tędy czarodziej i zaczepił się peleryną o czubek wieży. To bardziej realne niż Palkia i kosmici wypadający z burz.
_________________

[kartaboxbanktrofeaogródekjeziorkorezerwatlato]

 
   Podziel się na:     
Kyuubi
Your worst nightmare


Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 1454

Wysłany: 2018-08-11, 13:05   

Ale musisz przyznać, że nie tego się spodziewałeś. Prawda? Poza tym pf, nie sądziłeś chyba, że znajdzie się ktoś, kto dokładnie wyjaśni Ci ową anomalię przy filiżance herbaty w środku nocy, mówiąc "tak naprawdę to załamanie w przestrzeni wywołane nadprzyrodzonymi mocami Palkii, inaczej mówiąc portal międzywymiarowy i Cuga nawet Ci go narysowała". Sam będziesz musiał do tego dojść.
Skarmory ponownie ugiął nogi, pozwalając Ci się na niego wdrapać, po czym rozłożył skrzydła i zanurkował w dół, rozcapirzając pióra tuż nad samą ziemią i lądując mięciutko niczym chmurka po owym szaleńczym nurze w kierunku ziemi.
- Już? Co tak szybko? - Collie zdziwiła się, patrząc na Ciebie z uniesionymi brwiami. - Dobrze się rozejrzałeś?
_________________
Czy moje życie jest jakąś reżyserowaną na kolanie w sklepie zoologicznym grą komputerową? - DC1

[Chiyuri | Box | Bank] | [Joyce | Box | Bank] | [Yuuji | Box | Bank]
 
   Podziel się na:     
DC1 
dece


Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 765

Wysłany: 2018-08-11, 13:36   

- Dzieki, Skarmory. - odpowiedziałem i przywróciłem pokemona do kuli. - Tak, rozglądałem się dziesięć razy i mogę z cała pewnością stwierdzić, że nie ma tam nic. Materiał jest jedynym co mamy i nie wygląda na to, żebyśmy mieli coś jeszcze znaleźć w Lavender. To co, wracamy po Nate’a i Panią Zazdrosną i idziemy dalej? - zapytałem, śmiejąc się pod nosem. Pewnie jest obrażona, ale przecież idziemy w jednym kierunku. Może być nieco komicznie, jeśli będzie szła obok nas naburmuszona. A jeśli Collie będzie wyglądała tak samo, w drodze do Vermillion będę sobie rozmawiać co najwyżej z Luxio...
_________________

[kartaboxbanktrofeaogródekjeziorkorezerwatlato]

  
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna - SITEMAP - mangi

Graficy
Sojusznicy:

Panda
35451075
Yukiyorin

Did
44021735

Daisy7
ania.daisy7

Księciu
raivvitch

WAW Pokemon

SNM
SnM

PokeSerwis

Kurs Manga

Re:Start

Anime Centrum
anime online

Lucid Dream

Stray Dogs

Rainbow RPG
Rainbow RPG

Cytadela

Proelium

Riverdale

Eclipse
Eclipse

Oversoul

Morsmordre

Ninshu

Dragon - Space Trip
Dragonst

Nemea

Orchard Stable

Genetrix

Hetaliowe Awokado

Rabbit Doubt

France

New York City

Czarodzieje

Vampire Diaries
Vampire Diaries

Disney World

Sekret Miasta

Epoka Nordlingów

Skraj

Dragon Domination

Horizon

Valor

Into Darkness

Life Sucks

YLO

Inno Świat

Over Undertale
over-undertale

Dysharmonia

Eridani

Camp of shadows

Dragon Ball New Generation Reborn
Dragon Ball New Generation Reborn

Tvedeane

Kundle

Zmiennokształtni
www.zmiennoksztaltni.wxv.pl

Magic Lullaby

Black Butler
BlackButler

Hogwart Dream
HogwartDream

Maligna

FT Path Magician

Luciferum
Luciferum zaprasza!

Stado psów

Ninja Clan Wars

Mortis

Czarny Horyzont

Ardhi

Artemida - Warrior Cats

Drachen

The Avengers

Noctus

Kraina Snów

Dragon Ball - Another Universe

Wishtown

Hoshi Fusion

Spectrofobia

X-Men RPG

Virus

Mystery Town

Avengers Assemble

Bleach Other World
Bleach OtherWorld

Wizard's World

Król Lew PBF
Król Lew



Design by Did, Panda & Daisy7. Only for Pokemon Crystal
Copyright 2016 by Daisy7.

Zabrania się kopiowania tekstów i obrazków autorstwa naszych użytkowników bez ich zgody na użytek innych stron!
Grafika pochodzi ze źródeł internetowych. Nie przywłaszczamy sobie do niej żadnych praw. Jeśli jesteś autorem obrazka wykorzystanego na forum i nie życzysz sobie, by się tu znajdował, napisz do administracji Pokemon Crystal, a zostanie on usunięty.
Pokemon Crystal nie czerpie żadnych korzyści materialnych z prowadzenia tej strony poświęconej serii "Pokemon" - własności Nintendo.

Pokemon Crystal launched 2011-03-23.